niedziela, 22 listopada 2015

Projekt u Elizy - 2. tydzień: Kokardy.

Drugi tydzień projektu już prawie za nami.
Kokardy sprawiły mi dużo trudności, głównie dlatego, że nie miałam niczego gotowego do użycia. Pomysłów i prób było kilka - kokardy ręcznie malowane farbkami, kokardy kropkowe, potem nawet garnitury z muszkami. 

W końcu stanęło na ułożeniu kokardek z bulionu i połączeniu z dziewczęcym kropeczkami.





Mani przy użyciu:

  • Baza - Semilac.
  • Top - Semilac.
  • Biały - Semilac 001 Strong White.
  • Taupe - Semilac, 017 Grey.
  • Kropeczki - Avon, Metallic Efects, Gold Leaf + sonda.
  • Bulion: MoYou London.



Was też zapraszam do dołączenia do projektu!

http://memyselfandmynails.blogspot.com/p/projekt.html

wtorek, 17 listopada 2015

Projek u Elizy - spóźnione Słodycze :)

Nie załapałam się na pierwszy tydzień projektu, bo mimo że mani zrobiłam wcześniej, to sfotografowałam dopiero wczoraj :)
Ale projekt wydaje się ciekawy, prace Elizy, które przejrzałam interesujące i bardzo staranne, także myślę, że warto wziąć udział, chociażby dlatego, żeby pobudzić swoją kreatywność.

Ciacho, róż, ciukierkowe zdobienia :) Słodko?








Mani przy użyciu:
  • Baza - Semilac.
  • Top - Semilac.
  • Biały - Semilac 001 St5rong White.
  • Ciemnoróżowy - Neonail, Romantic Rose.
  • Jasnoróżowy - Orly, Elation Generation z kroplą topu Semilac.
  • Stemple - MoYou London, Cookbook 07.
  • Lakier do Stempli, B. Loves Plates, B. a Red Whine.
  • Dżety: bornprettystore.
Was też zapraszam do dołączenia do projektu!

http://memyselfandmynails.blogspot.com/p/projekt.html

poniedziałek, 16 listopada 2015

Hybrydy, przedłużanie Semilac Hardi Milk - pierwsze wrażenia.

Mimo, że o hybrydach głośno jest od długiego czasu, niektóre sierotki dopiero odnajdują się w hybrydowym świecie. Moja przygoda zaczęła się od Konferencji Meet Beauty, gdzie otrzymaliśmy cudowny zestaw do hybryd Neonail z lampą oraz minizestaw Semilac
A że późno zaczęłam, to od razu od grubego kalibru, czyli od przedłużenia paznokci produktem Hardi Milk Semilac firmy Diamond Cosmetics na szablonie. Produkt dokupiłam sobie po kilku pozytywnych recenzjach i tutorialach, kiedy uznałam, że to może być coś dla mnie.
Sam produkt ma postać gęstego, lekko ciągnącego się lakieru o mleczno-różowym półprzejrzystym odcieniu, do tego ma właściwości żelu miękkiego, więc można przedłużyć nim płytkę paznokcia od 1-3mm. Wiem, że są osoby, które potrafią przedłużyć i 5mm, chociaż dla mnie to hardkor i raczej aż tak drastycznych kroków bym nie polecała.
Koszt: 37zł/7ml

Cała akcja nie jest trudna, skoro niedoświadczonej osobie udała się za pierwszym razem na obu dłoniach przy użyciu najprostszych szablonów z allegro. Nie będę się wymądrzać na temat całej procedury, bo jestem laikiem, ale na dole pojawią się odnośniki do tutoriali, z których korzystałam przy przedłużaniu. Miałam zdecydowanie więcej piłowania niż Autorki filmików, ale powoli doszłam do kształtu, jaki sobie obrałam :)

Po tygodniu noszenia przepięknego koloru Semilac, Mardi Gras - biskupi różo-fiolet (już chciało mi się zmiany, manicure nie wymagał zdjęcia), zdjęłam tylko delikatnie wierzchnie warstwy hybrydy, a pozostawiłam Hardi Milk, paznokcie trochę skróciłam i zrobiłam nowy manicure. Na razie jestem zachwycona łatwością pracy, trwałością, połyskiem hybryd. Zobaczymy, co będzie dalej.

Robicie hybrydy? 
Próbowałyście przedłużania paznokci w domu? 
Dajcie znać, linki ile widziane w komentarzach :) Chętnie się zainspiruję!

paznokcie naturalne - kwadraty
paznokcie naturalne - bobki
paznokcie przedłużone Semilac Hardi Milk, na to 034 Mardi Gras
paznokcie przedłużone Semilac Hardi Milk, na to 034 Mardi Gras
paznokcie przedłużone Semilac Hardi Milk, na to 034 Mardi Gras, na to stemple B. Loves Plates Leaves of Happiness lakierem Models Own Chrome Pink



piątek, 13 listopada 2015

Mat i błysk - Lirene City Matt, Lirene Shiny Touch.

Marka Lirene Dermoprogram po sukcesie fluidów wprowadziła niedawno na rynek nowości w postaci pudrów matujących City Matt oraz pudru rozświetlającego i bronzera z różem Shiny Touch.

Nowości już od pierwszego spojrzenia cieszą oko: metaliczne opakowania, cudownie tłoczone wzory to nie lada gratka dla srok kosmetycznych. Tłoczenia są tak piękne, że aż żal kosmetyk musnąć pędzlem. Opakowanie jest także funkcjonalne: otwiera się na klik, oszczędza paznokcie i nie otwiera się nieproszone w kosmetyczce, czy torebce, co jest szczególnie ważne w przypadku pudru matującego, którego używamy do poprawek w ciągu dnia. Te z Was, które, tak jak ja, mają niemiłe doświadczenia z pokruszonym pudrem rujnującym wnętrze ulubionej torebki, wiedzą w czym rzecz :)


Lirene, City Matt, mineralny puder matujący


Puder zapewnia matowe i aksamitne wykończenie makijażu. Lekka konsystencja sprawia, że kosmetyk równomiernie się rozprowadza i dopasowuje do koloru skóry, a makijaż wygląda naturalnie i świeżo. Zawarta w pudrze alga koralowca nie tylko absorbuje sebum, matując skórę, ale również chroni ją przed wolnymi rodnikami. Puder jest odpowiedni dla każdego rodzaju cery.

Skład:
Talc, Mica, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Magnesium Stearate, Nylon-12, Caprylic/Capric Triglyceride, Ethylhexyl Palmitate, Phenoxyethanol, Bis-Diglyceryl Polyacyladipate-1, Caprylyl Glycol, Benzyl Alcohol, Hexylene Glycol, Parfum, Dimethicone, Lithothamnium Calcareum Extract, Mannitol, Hexyl Cinnamal, Dehydroacetic Acid, Alpha-Isomethyl Ionone, Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional, Diatomeaceous Earth, Linalool, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Limonene, Hydroxycitronellal, Benzyl Benzoate, Maltodextrin, Zinc Sulphate, Geraniol, +/- CI 77492, CI 77491, CI 77499, CI 77891, CI 77007, CI 75470.

Pudry mineralne mają bardzo jedwabistą konsystencję, są mięciutkie i łatwo nakładają się na pędzel, wystarczy musnąć je pędzlem i trzeba uważać by nie pyliły. Na twarzy dają bardzo fajny efekt daleki od płaskiego matu. Ładnie rozprowadzają się po twarzy, ja w celu osiągnięcia mocniejszego i bardziej długotrwałego matu wciskam je delikatnie w twarz za pomocą puszka lub gęstego pędzla typu flat top/kabuki. Dostępne są trzy odcienie: 01 Transparentny, 02 Naturalny i 03 Beżowy.

01 Transparentny, 02 Naturalny, 03 Beżowy

01 Transparentny, 02 Naturalny, 03 Beżowy

01 Transparentny, 02 Naturalny, 03 Beżowy

01 Transparentny, 02 Naturalny, 03 Beżowy

Lirene, Shiny Touch, mineralny rozświetlacz do twarzy i oczu


Rozświetlacz nadaje cerze subtelną świeżość i blask, a spojrzeniu wyjątkową promienność. Pozwala rozświetlić wybrane partie twarzy, sprawiając, że cera wygląda na zdrową i wypoczętą. Zawarty w formule olejek z acai odpowiednio pielęgnuje skórę i sprawia, że jest gładka i miękka w dotyku. Dzięki unikalnej kompozycji kilku odcieni, rozświetlacz podkreśli naturalne piękno każdej kobiety i stanowić będzie efektowne wykończenie makijażu dziennego i wieczorowego.

Skład: Talc, Mica, Octyldodecyl Stearoyl Stearate, Synthetic Fluorphlogopite, Magnesium Stearate, Diisostearyl Malate, Hydrogenated Polyisobutene, Euterpe Oleracea Fruit Oil, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol, Bis-Diglyceryl Polyacyladipate-1, Benzyl Alcohol, Parfum, Hexylene Glycol, Tin Oxide, Tocopherol, Silica, Hexyl Cinnamal, Dehydroacetic Acid, Alpha-Isomethyl Ionone, Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional, Linalool, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene, Carboxaldehyde, Limonene, Hydroxycitronellal, Benzyl Benzoate, Geraniol, Citronellol, Coumarin, +/- CI 77891, CI 77491, CI 77492, CI 15850, CI 77499, CI 77007.

Rozświetlacz to miks różnych odcieni: złamanej bieli, szampana, połyskującego beżu, brzoskwini i jasnego różu. Kolory zmieszane ze sobą tworzą dość jasny beżowo-szampański kolor. Shiny Touch ożywia twarz dodając młodzieńczego blasku. Brak w nim na szczęście nachalnych drobin, jednak jest dość widoczny, zwłaszcza w sztucznym świetle.




Lirene, Shiny Touch, bronzer, mineral bronzer & blush for face modeling


To harmonijne połączenie mineralnego bronzera z różem, które pozwala modelować rysy twarzy i podkreślić naturalne piękno. Kremowa konsystencja sprawia, że kosmetyk idealnie się rozprowadza, nie pozostawia smug, a skóra wygląda promiennie i świeżo. Bogaty w witaminę E olej arganowy sprawia, że skóra jest jedwabiście gładka. Kosmetyk stanowi doskonałe uzupełnienie makijażu dla każdego rodzaju cery.

Skład: Talc, Mica, Octyldodecyl Stearoyl Stearate, Synthetic Fluorphlogopite, Magnesium Stearate, Diisostearyl Malate, Hydrogenated Polyisobutene, Euterpe Oleracea Fruit Oil, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol, Bis-Diglyceryl Polyacyladipate-1, Benzyl Alcohol, Parfum, Hexylene Glycol, Tin Oxide, Tocopherol, Silica, Hexyl Cinnamal, Dehydroacetic Acid, Alpha-Isomethyl Ionone, Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional, Linalool, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene, Carboxaldehyde, Limonene, Hydroxycitronellal, Benzyl Benzoate, Geraniol, Citronellol, Coumarin, +/- CI 77891, CI 77491,
CI 77492, CI 15850, CI 77499, CI 77007.

Bronzer i róż to ciekawe połączenie, zarówno część z bronzerem jak i z różem składa się z kilku odcieni matowych i błyszczących. Bronzer jest dość ciepły, raczej nada się do ożywienia cery, dodania jej zdrowego kolorytu niż do modelowania rysów. Róż ma uniwersalny odcień przygaszonego różu, który doda świeżości wielu typom urody.





Rozświetlacz, bronzer, róż

Rozświetlacz, bronzer, róż

Na razie jestem zadowolona z otrzymanych do recenzji produktów, zobaczymy jak sprawdzą się nie dłuższą metę. Zobaczcie same jak ładnie kosmetyki prezentują się na twarzy.

Użyłam:
  • Lirene Dermoprogram, City Matt, Mineral Matifying Compact Powder 01 Transparentny - na całą twarz.
  • Lirene Dermoprogram, Shiny Touch, Mineral Shimmer For Face & Eyes - na kości policzkowe, łuk kupidyna, lekko omiotłam też całą twarz i naniosłam w wewnętrzne kąciki oczu.
  • Lirene Dermoprogram, Shiny Touch, Mineral Bronzr & Blush - pod kości policzkowe, na skronie i lekko na nos, wycieniowałam też lekko powieki ponad załamaniem, a róż nałożyłam na policzki, omiotłam czubek nosa oraz naniosłam lekko na środek powieki.




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...