sobota, 4 lipca 2015

To koniec! Zużycia czerwcowe + minirecenzje: Ciało.

CIAŁO:



Avon, Planet Spa, Perfectly Purifying, Body Scrub Głęboko oczyszczająca peeling do ciała (ok. 39zł / 200ml) - ten peeling ma zmienione opakowanie i teraz jest w zakręcanym, przezroczystym słoiku, ale zawartośc jest taka sama, bo miałam obie wersje. W dwóch słowach? Bardzo dobry. Odpowiednia konsystencja oraz mnóstwo średniej wielkości drobinek pozostawiają ciało odprężone i wygładzone. Lekko nawet napina skórę, jak po użyciu toniku. Mimo, że tytułowych minerałów jak na lekarstwo, pachnie morzem, błotem. Cena regularna z kosmosu, ale zazwyczaj można go dostać za ok 18-24zł albo taniej. Kupię ponownie: zdecydowanie tak!

Yves Rocher, Culture Bio, Gentle Shower Cream Kremowy żel pod prysznic z malwą (ok. 10zł / 200ml) - żel ma ładny kwiatowy zapach. Bardzo słabo się pieni, ma dziwną lekko galaretkowatą konsystencję, jest niewydajny, dlatego musiałam używać go z gąbką Syreną. Fajnie, że nie zawiera SLS,SLES, barwników, parabenów i jest niemal całkowicie pochodzenia naturalnego. Jednak nie do końca spełnia swoje podstawowe zadanie jakim jest umycie ciała.   
Kupię ponownie: tego nie. Inne żele Jardins du Monde tak (kocham np. kawowy)

Avon, Planet Spa, Bali Botanica, Body Scrub Odświeżający peeling do ciała (ok. 29zł / 200ml) - niestety w porównaniu ze scrubem z serii z Morza Martwego wypada bladziutko. To perłowy żel pod prysznic z bardzo małą ilością, bardzo słabo peelingujących drobinek. Koło scrubu to on nawet nie stał. Chętnie go zużyłam ze względu na przyjemny, świeżo-kwiatowy zapach. Jeśli ktoś oczekuje peelingu, mocno się rozczaruje. Cena w promocji to ok. 16-20zł.
Kupię ponownie: nie, bo cena, nawet w promocji jest za wysoka jak na żel pod prysznic z drobinkami.

Yves Rocher, Les Plaisirs Nature, Avoine Agriculture Bio, Creme Mains Krem do rąk z owsem (ok. 17zł / 200ml) - krem ciekawie zapakowany w pojemnik z pompką, jak mydło do rąk. Na minus jedynie to, że przy końcówce produktu pompka nie daje do końca rady. Duża pojemność, bardzo szybkie wchłanianie, wygoda użycia, ładny długo utrzymujący się zapach. To wszystko sprawia, że chętnie do niego wrócę. Krem bardzo delikatnie nawilża. Jeśli macie przesuszone dłonie, raczej nie będziecie zadowoleni. Ja lubię jego lekkość w ciągu dnia, na noc wolę coś mocniejszego. W składzie żel aloesowy, oleje ze słodkich migdałów, avocado, oliwek, masło shea.
Kupię ponownie: tak.


Rexona Women, Long Lasting Protection Aloe Vera Dezodorant antyperspiracyjny w sprayu (ok. 9zł / 150ml)
Nivea Deodorant, Invisible Clear Roll-On Antyperspirant 48h w kulce (ok. 9zł / 50ml)
Zarówno Rexona, jak i Nivea nie do końca dają radę z tempem życia jakie im serwuję. Mają dla mnie za słabe działanie antyperspiracyjne. Używałam ich w przerwach od Blokera z Ziai. Na plus Rexony - ładny zapach, brak podrażnień po goleniu. Na plus Nivei - rzeczywiście nie zostawia śladów na ubraniach.
Kupię ponownie: nie.

Avon, Foot Works, Odour Neutralising Foot Spray Dezodorant do stóp neutralizujący zapach (ok. 8-15zł / 75ml) - pachnie miętowo, w czasie upałów lub intensywnego dnia nie do końca sobie radzi. Powiedziałabym, że raczej odświeża, niż zapobiega przykremu zapachowi. Taki średniaczek.
Kupię ponownie: raczej nie. Może w zestawie z innymi produktami do stóp.

Aflofarm Fabryka Leków, Medispirant, Antyperspirant żel do stóp i dłoni (ok. 20zł / 50ml) - stosowałam preparat na noc na stopy, rano zmywałam. Zauważyłam zmniejszenie pocenia się stóp. Stosowany systematycznie może trochę przesuszyć skórę, ale z tym bez problemu radzi sobie krem.
Kupię ponownie: tak.

Część Włosy - TUTAJ! 
Część Twarz i Kolorówka - w niedzielę!

  • Miałyście coś z pokazanych kosmetyków? Jak wrażenia?
  • Może polecicie mi jakiś działający dezodorant, ale nie bloker? Co u Was się sprawdziło? Linki mile widziane!

20 komentarzy:

  1. Lubię kwiatowe żele pod prysznic, dlatego ten z Yves Rocher bardzo mnie zaintrygował. Przyzwyczaiłam się, że ze względu na małą pojemność i specyficzną konsystencję większość z nich nie grzeszy wydajnością.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale te z serii normalnej nie są tak mało pieniące się, jeśli ktoś szuka czegoś bardziej pro-eko (chociaż też nie do końca) to może się pokusić, ja przy następnych zakupach w YR weznę znowu kawowy :D

      Usuń
  2. Żel do stóp i dłoni chętnie bym wypróbowała;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto spróbować, jeśli masz problem z nadpotliwością, ale ostrożnie, żeby nie wysuszył za mocno i nie podrażnił :)

      Usuń
  3. Lubię żele pod prysznic YR, ale bardziej od tej wersji, właśnie na przykład kawowy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. właśnie mi przypomniałaś, że u mnie w roboczych wisi denko do opisania i publikacji :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam nic z Twoich zużyć .

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak ja dawno nie miałam nic z Avonu... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja raz na jakiś czas zamawiam, wiem, co mi odpowiada zazwyczaj i po te rzeczy sięgam :)

      Usuń
  7. Bardzo lubię mydełka z Yves Rocher, waniliowe najbardziej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale takie w kostce? chyba nigdy nie miałam :)

      Usuń
  8. lubię peelingi do ciała z Planet Spa. Sama używam tego kawowego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten kawowy też miałam :) fajny był, tylko wyglądał jak fekalia :D

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. ja też, ale nie wszystko mi odpowiada

      Usuń
  10. Miałam tę rexonę jednak przerzuciłam się na wersję w sztywcie i jak dla mnie spoko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie lubię antyperspirantów w sztyfcie wcale

      Usuń

Podoba Ci się? Skomentuj, będzie mi miło!
Coś Ci się nie widzi? Tym bardziej skomentuj! Popracujemy nad tym :)
W związku z brakiem respektowania podstawowych zasad kultury: posty zawierające "Zapraszam do mnie", linki w podpisie i tym podobny SPAM będą usuwane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...