poniedziałek, 14 lipca 2014

Recenzja gościnna - Lirene, Multifunkcyjny Krem BB

Ten post to recenzja gościnna DeBeaute z bloga efficacement.blogspot.com
Niestety blog jest zawieszony, nie dostałam nawet linku do recenzji, która się pojawiła wtedy, ale może komuś jeszcze opinia na temat tego kremu się przyda. Niestety nie doczekałam się recenzji drugiego z trzech kremów (umawiałyśmy się na recenzję dwóch z trzech produktów), które otrzymała i pokazywała na blogu DeBeaute.

Zdjęcia i tekst: DeBeaute
Jakiś czas temu dzięki uprzejmości Maliniarki otrzymałam do testów zestaw kosmetyków Lirene, w którego skład wchodzi multifunkcyjny: krem BB, krem na dzień oraz na noc. Mimo tego, że odpuściłam sobie pisanie na blogu nie traciłam czasu i sumiennie testowałam otrzymane produkty. W dzisiejszej notce opowiem wam kilka słów na temat multifunkcyjnego kremu BB.


Pojemność: 40 ml
Cena: ok. 20 zł
Dla kogo?:Każdy typ cery.
Dostępność: DN, Rossmann
Inne:WIZAŻ
Krem BB zamknięty jest w 30 ml tubce, przez co produkt się nie marnuje i możemy go wykorzystać do końca. Ma bardzo przyjemny zapach, który jest porównywalny do kremu na dzień i na noc z tej serii o których napiszę wam w najbliższym czasie.
Kosmetyk ma bardzo przyjemną, kremową konsystencję. Dobrze wtapia się w skórę, jednak na całkowite wyschnięcie na twarzy trzeba chwilkę poczekać. Według producenta po nałożeniu kremu BB skóra jest matowa, według mnie jest to satynowe wykończenie/półmat. W miejscach najbardziej narażonych na świecenie się (czoło, policzki, broda) przyprószenie skóry pudrem jak najbardziej wskazane. :-)
Produkt utrzymuje się na skórze przez jakieś 3-4 godziny, nie tworzy efektu maski. Niestety świecę się po tym kosmetyku dość szybko, dlatego też nie polecałabym tego kremu dla osób ze skórą mieszaną w kierunku tłustej. Krycie określiłabym jako słabe, podejrzewam że osoby z niedoskonałościami nie byłyby zadowolone. Przed jego użyciem radziłabym nałożyć porządny krem nawilżający, ponieważ niestety lubi podkreślać suche skórki. W moim przypadku nie obędzie się również bez odpowiedniego korektora pod krem BB, który zakryje naczynka na policzkach oraz na nosie. 
Nie określiłabym tego kosmetyku jako bubel, ponieważ mnie nie zapchał, jednak ma więcej minusów niż plusów. Niestety bladolice dziewczyny raczej nie będą zadowolone - krem BB jest dostępny w tylko jednym odcieniu, który dla takich bladziochów jak ja w okresie zimowym niestety się nie nadaje, w dodatku trochę ciemnieje na twarzy. Może spróbuję go mieszać z jednym z podkładów. 



















Ostatnio coraz częściej zastanawiam się nad kupnem jakiegoś koreańskiego kremu BB, ponieważ zarówno ten jak i krem BB z Bourjois w kompakcie nie do końca spełnił moje oczekiwania.

A jakie wy macie doświadczenie z kremami BB?
Czekam na wasze odpowiedzi :)

Buziaki!

15 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. ja też, ale zaczynałam nie od polskich :)

      Usuń
  2. ja mam teraz garnier krem bb i jest to średniaczek, ale bardzo przypadł mi do gustu krem cc ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałam Garniera, u mnie się sprawdzał :)

      Usuń
  3. ja jestem fanką bb i cc kremów, bo nie potrzebuję mega krycia na co dzień :) a ten stoi i czeka na swoją kolej. lubię koreańskie kremy, nie ma co, najlepsze :) ale i te od Eris fajnie się u mnie sprawdzają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "prawdziwe" bb kremy w sumie dają bardzo mocne krycie, w teorii takie jest ich zadanie (krycie zmian po zabiegach kosmetycznych)
      ja też zaczynałam właśnie od koreańskich :)

      Usuń
  4. Bardzo lubię kremy BB, zarówno te oryginalne (azjatyckie) jak i europejskie odpowiedniki, ale ten akurat mnie nie kusi. Z resztą obawiam się, że odcień zdecydowanie nie dla mojej cery.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no jak widać, jest dość ciemny, dla mnie podejrzewam, że też za ciemny

      Usuń
  5. Świetny blog na pewno będę wpadać częściej :)
    Pozdrawiam i zapraszam do odwiedzania mojego bloga :))
    http://kajatestuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja w tym roku zakochałam się w kremie bb z eveline <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem, nie znam :) co w nim jest takiego super?

      Usuń
  7. Ja na te wakacje kupiłam sobie kilka saszetek maseczki BB "Pełnia Blasku" w takiej złoto - beżowej kolorystyce. Jest boska, wypróbuj :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Krem jest mi znany. Bardzo go lubię, Świetnie sprawdza się na mojej twarzy.

    OdpowiedzUsuń

Podoba Ci się? Skomentuj, będzie mi miło!
Coś Ci się nie widzi? Tym bardziej skomentuj! Popracujemy nad tym :)
W związku z brakiem respektowania podstawowych zasad kultury: posty zawierające "Zapraszam do mnie", linki w podpisie i tym podobny SPAM będą usuwane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...