sobota, 21 grudnia 2013

Lirene Rubin Charm - pierwszy prezent pod choinkę :)

W tym roku Gwiazdka przyszła trochę wcześniej w postaci balsamu Lirene Rubin Charm i prześlicznej bransoletki Lemoniq typu charms właśnie :)
Dziękuję Dr Irena Eris, Pani Sabinie i Pani Magdalenie i również życzę wszystkiego dobrego w te Święta!

Pierwsza próba użycia balsamu wypadła pomyślnie :D Balsam jest różowy, w postaci żelkowej z milionem iskrzących mikrodrobinek rozświetlających delikatnie skórę. Bardzo szybko się wchłania i obłędnie pachnie. Chyba się polubimy :)
W Rossmannie widziałam jeszcze wersję Silver i Golden.

Lirene Rubin Charm

20 komentarzy:

  1. czyli tak jakby rozświetlacz do ciała?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, ma bardzo lekką konsystencję i daje tylko lekkie rozświetlenie, czy nawilża na razie nie mogę powiedzieć, ale ja mam skórę normalną i zwykle nie używam wcale balsamu

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. nawet nie wiedziałam do wczoraj, że jest coś takiego :D ale widziałam je w rossie :)

      Usuń
  3. Widziałam go w Rossie, ale nie kupiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja chyba przyjrzę się złotej wersji :D

      Usuń
  4. samo opakowanie jest urzekające:) chciałabym taki balsam, mam z TBS też taki z drobinkami, ale już na wykończeniu :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Również u mnie zagościł:) zapach ma wspaniały!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czy w rossmanie można kupić sam balsam czy w opakowaniu z bransoletką?

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale super niespodzianka! Bransoletka jest sliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. te opakowania są świetne, ciekawe jak się sprawdzi :)
    zapraszam też do mnie na rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń

Podoba Ci się? Skomentuj, będzie mi miło!
Coś Ci się nie widzi? Tym bardziej skomentuj! Popracujemy nad tym :)
W związku z brakiem respektowania podstawowych zasad kultury: posty zawierające "Zapraszam do mnie", linki w podpisie i tym podobny SPAM będą usuwane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...