sobota, 18 maja 2013

Rimmel by Kate: Rossetto, czyli szminka w odcieniu...


Pytanie za 100 punktów: czy pokazane poniżej szminki mają identyczny odcień?

(co prawda zdjęcie wyraźnością nie grzeszy, za co przepraszam, ale kolory widać :))
"Durne pytanie", powiecie, "oczywiście, że nie! Co Ty Maliniarska, daltonistka, czy cuś?"
A jednak nie jest to takie oczywiste...

W przeciągu ostatniego roku marka Rimmel wypuściła dwie serie szminek sygnowane imieniem Kate (chodzi oczywiście o imię Kate Moss, która jest ambasadorką marki). Na blogach i w innych miejscach sieci posypały się posty o szminkach oznaczonych przeróżnymi numerkami, a o tym samym tajemniczym i nieuchwytnym odcieniu Rossetto. Rimmel by Kate: "nr 10 Rossetto", "nr 16 Rossetto", "nr 103 Rossetto" itd., itp. 

Zjawisko to jest zapewne spowodowane odejściem marki od nadawania odcieniom nazw w przypadku obu serii Kate.Uprzednio każda szminka miała numer i nazwę (jak pokazane powyżej 070 Airy Fairy, czy 123 True Vintage z serii Lasting Finish).
Pomyłka bierze się zapewne stąd, że oczekujemy po szminkach nazwy odcienia, a nie tylko suchego numerka. Włoskie słowo rossetto, które przypomina i kojarzy się (mnie się tak kojarzy:)) ze słowem róża, różany itp. po prostu dobrze brzmi i wręcz idealnie wpasowuje się w nasze oczekiwania.
Nikt (w moim mniemaniu) nie pomyślałaby z kolei, że nazwa koloru może brzmieć "Lipstick", czy "Rouge a levres" (chociaż samo słowo Rouge mogłoby być mylące). Tajemniczy odcień-kameleon, czyli rossetto oznacza najzwyczajniej w świecie to, co jego angielski i francuski odpowiednik - czyli po naszemu stara dobra SZMINKA :)


Zobaczcie zresztą same:
screen pochodzi ze strony: http://pl.glosbe.com/it/pl/rossetto
O tym mało istotnym właściwie, a powszechnym błędzie wspominałam już rok temu tutaj!

W sumie zaniechałabym pisania tego posta, gdyby nie ciekawostka leksykalno-socjologiczna napotkana przypadkiem w słowniku.
Wszystkie screeny pochodzą ze strony http://pl.glosbe.com/it/pl/rossetto

no bo jak mogłaby wystarczyć :) kup mi wszystko :D 


Zobaczcie jeszcze poniżej, nie podkreślałam, bo 3/4 jest ciekawe:
Telenowela normalnie :) zagubione i podkradane szminki, kłótnie koleżanek, małżeńskie, malujący się Chase, odcięta głowa modelki (czyżby Pinkie i Mózg?), detektyw szukający śladów, problemy nastolatek...

Ale najbardziej podoba mi się i przemawia do mnie pozycja ostatnia. Skoro potrzeba, to chyba znowu kupię :)

17 komentarzy:

  1. Kiedyś myślałam nad kupnem pomadek Kate, jednak nie mogłam znaleźć sobie odpowiedniego odcienia. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. tak, mi też potrzeba szminki :D swoją drogą uwielbiam te od Kate :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Haha, boskie te przykłady! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny post :D
    super wyjaśnienia :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy post i przynajmniej teraz wiem co oznacza rossetto :D
    A ostatnie zdanie najlepsze :D też muszę kupić sobie szminkę :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Odcięta głowa supermodelki? Ciekawe :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Ha, ha, ale wyszukałaś:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajne spostrzeżenie, mam 2 pomadki od Kate, ale szczerze mówiąc nie zwracałam uwagi na małe napisy ;P

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo lubię 070, myslę że na obniżce na kolorówkę w Rossmannie kupię sobie jeszcze 16 od Kate :)

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam ta serie szminek
    a z tym rosetto to dużo osób się złapało i w recenzjach pisali że to kolor ;P
    ale nie ze mną te numery ;P

    OdpowiedzUsuń
  11. hahaha. uśmiałam się! nie spodziewałabym się, że można wymyślić, że rossetto to kolor xD dobry post! lubię to! :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Już tyle osób się na to nabrało i mnie rozbawiło, że aż pomyślałam, że Ty też i że się dziwisz, że Rimmel nie ma pomysłu na nazwy czy coś :D Oczywiście po samym wstępie notki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  13. Powaznie dziewczyny pisaly na blogach ze to kolor? :) no bez jaj :)

    Mam cztery pomadki od Kate i je ubóstwiam :) probowalam innych marek ale akurat Rimmel sie postaral i po prostu nie mam zadnego "ale" do tych wyrobow. Swietne krycie, nawilzenie, pigmentacja, trwalosc..

    OdpowiedzUsuń
  14. szpilki, blyszczyki i pomadki to moja milosc:D

    OdpowiedzUsuń
  15. sporo potrzeba to potrzeba! ja wciąż szukam jakiejś fajnej szminki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. a ja polecam odcień nr 14, naturalny i matowy idealny do mocniejszego makijażu oka. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Podoba Ci się? Skomentuj, będzie mi miło!
Coś Ci się nie widzi? Tym bardziej skomentuj! Popracujemy nad tym :)
W związku z brakiem respektowania podstawowych zasad kultury: posty zawierające "Zapraszam do mnie", linki w podpisie i tym podobny SPAM będą usuwane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...