wtorek, 28 maja 2013

Czy mnie jeszcze pamiętasz? Lakiery pękające.

Pamiętacie szał na pękacze?  Mam wrażenie, że dawno przeminął chwilę przed lakierami magnetycznymi, czy matami, które teraz także rzadko widzimy. Zostały wyparte przez wszechobecne dżolidżuelsy, piaski, holideje i inne lakiery inne niż inne :P 

Ja pamiętam, że skusiłam się na lakiery pękające bardzo późno, kiedy już nieco wyszły z obiegu, bo miałam mieszane uczucia wobec nich. Chociaż zdecydowanie na żywo wypadają lepiej niż na zdjęciach, to pewnie mają nadal (albo już nie, jako, że ich popularność spadła) wielu antyfanów, bo wyglądają, no cóż nieco dziwnie. Pamiętam też, że mój pierwszy kraker pękał bardzo brzydko więc się go pozbyłam :) (Essence czarny)

Może i moda przemija, ale sprawdźcie czasem macie w swojej lakierowej kolekcji kilka lakierów, które też chcą być od czasu do czasu użyte.

W sumie nie to ładne, co modne, ale to co się komu podoba. U mnie w domu np. uważa się, że to wygląda obrzydliwie, a dzieciaki w przedszkolu w zachwycie :D.
Cóż, jeszcze się taki nie urodził, co by każdemu...

dzisiaj :)
czym się różni wróbelek?
(po zrobieniu zdjęcia zmyłam inniucha i pomalowałam jak resztę, bo coś nie tego :P)

 dawno, dawno temu

34 komentarze:

  1. Nie dla mnie ci one ;P Ale masz racje - nie to ładne, co modne, a co się komu podoba :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O dokładnie, pękacze nie wywołały u mnie zachwytu, tylko ciarki na plecach ;D

      Usuń
  2. a mi one bardzo przypadły do gustu, strasznie często je nosiłam w poprzednim sezonie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się do sezonu nie ograniczam :D czasem wracam do staroci, o dziwo działają nadal, nic się z nimi nie dzieje :)

      Usuń
  3. Ja też często nosiłam pękające lakiery. :) Moim zdaniem to wygląda ładnie jak dobrze dobierze się kolory. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, czasem potrafią dziwacznie wyglądać :P jak zółty z czerwonym, trochę za ostro chyba :D

      Usuń
  4. nigdy za nimi jakoś bardzo nie przepadałam i mam tylko 2, a od czasu do czasu je używam, ale jest to rzadkość

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja się nie skusiłam na żaden, ale dużo bardziej podobają mi się jednak te pękające od modnych obecnie piasków, które kojarzą mi się z tylko odgniecionym lakierem :) Ale w sumie to jest ładne, co się komu podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. piaski mi się podobają, ale raczej te z shimmerem/brokatem :)

      Usuń
  6. co kto lubi:) Podoba mi się wersja różowo czarna i ostatnia.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chociaż coś :D
      czyli czarny pękacz jeszcze ujdzie :)

      Usuń
  7. Pękające lakiery mi się podobają, ale dużo zależy od doboru kolorów. Np pierwsze pazurki mi się nie podobają, ale już drugie są cudowne :) Według mnie jak komuś się taki lakier podoba to powinien go nosić i tyle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki za opinię :D no właśnie te pierwsze wywołują w moim domu burzę :D

      Usuń
  8. róż z czernią fajnie wygląda. nie lubiłam nigdy pękających lakierów jakoś :P ani piasków teraz. te całe manie mnie omijają xD

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie podoba taki efekt bo wg mnie wygląda nieestetycznie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki za tę opinię :D spotkałam się z nią już nie raz, ale ubraną w ostrzejsze słowa ;)

      Usuń
  10. świetne są te pękacze :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pamiętam, że lubiłam pękacze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wróóóóóóć do niiiiich :D niech nie leżą same smutne :D

      Usuń
  12. Haha też zaczynałam od czarnego Essence, on nie pękał tylko się dziwnie rozłaził:D.

    Mi pękacze się znudziły ale czasem skuszę się na użycie jakiegoś - ale musi być naprawdę fajnie dobrany do koloru bazowego:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pękacze są świetne i mam zamiar do nich wrócić :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię je u kogoś, u siebie niekoniecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. U kogoś wygląda nawet, nawet jednak sama bym się nie zdecydowała :P
    Zapraszam do siebie, jestem początkującą włosomaniaczką :)

    OdpowiedzUsuń
  16. mi się podobają i z chęcia bym takie nosiła :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Czytam 1 wpis i już mam ochote na kolejny. Naprawdę ciekawie tu :). Może obserwujemy siebie nawzajem?

    OdpowiedzUsuń
  18. Moja miłość do pękaczy nie osłabła :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mnie ominęła moda na pękacze i dopiero, kiedy powstał silny front przeciwników, skusiłam się na czarny i złoty ;) zrobiłam kilka razy dla śmiechu i w sumie nadal nie wiem, czy to fajne, czy beznadziejne :D

    OdpowiedzUsuń

Podoba Ci się? Skomentuj, będzie mi miło!
Coś Ci się nie widzi? Tym bardziej skomentuj! Popracujemy nad tym :)
W związku z brakiem respektowania podstawowych zasad kultury: posty zawierające "Zapraszam do mnie", linki w podpisie i tym podobny SPAM będą usuwane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...