czwartek, 7 marca 2013

Niebieski+perła = tandeta?

Jak w tytule :)
Co myślicie?

Poszłam tak na zakupy :D


Wiem, że oświetlenie pozostawia wiele do życzenia, stąd też marna jakość.

Twarz:

-Podkład Revlon CS 150 Buff

-Korektor Bourjois, 71

-Puder sypki YR, CN, 01
-Róż Enjoy, Sky Blush 03

-Kuleczki rozświetlające Oriflame, GG, Dreamy Moments
Oczy: 
-Cienie Sleek: Sunset
Inglot: matowy brąz (kreska, cieniowanie)  i cielisty mat do roztarcia 
-Paletka do brwi Essence, Wild Craft 
-Tusz Maybelline, Lash Stiletto

Usta: Essence, Coralize Me!

45 komentarzy:

  1. Mnie się podoba,zwłaszcza ,że Twoj make up nie jest przesadzony i przerysowany:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmm, wolę niebieskości w satynie lub macie.
    Poza tym Twoja cera - marzenie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też wolę mat, ale już kilka razy pokazywałam :D

      oj cera to delikatna sprawa: podkład i korektor dają radę :)

      Usuń
  3. róż z perłą to dopiero tandeta :P chociaż od niebieskiego bardziej widzę tutaj granat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) no to może powinnam jeszcze różu spróbować :D

      Usuń
  4. Nie to jest ładne, co jest ładne, lecz to, co się komu podoba ;)
    Mi się podoba :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie lubię niebieskiego ani na powiekach ani na paznokciach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja na paznokciach bardzo lubię :)
      na powiekach czasem, bo mam trochę opory ;)

      Usuń
  6. Chyba oświetlenie psuje cały efekt ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety :) w ciągu dnia nie bardzo mogę malować :(

      Usuń
  7. ja nie mam nic do perły na powiece - zależy jak wygląda cały makijaż ;) sama mam w nagłówku perłę niebieską i nie uważam, by to źle wyglądało ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeśli komuś pasuje niebieski to czemu nie. Każdym kolorem można się umalować tandetnie i tak samo każdym ładnie. Tobie pasuje ten makijaż.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niebieski jakoś wyjątkowo źle się kojarzy :D nie mogę się tego wyzbyć

      Usuń
  9. ja lubie takie proste połączenia

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie czemu ma być tandetą jak jest zrobione z wyczuciem

    OdpowiedzUsuń
  11. tandeta nie. bardzo ładnie. jakbym sobie miała zrobić podobny, to bym dodała kreskę, to by makijaż nabrał wyrazistości, ale to ja, a ja lubię być wyraźna ;D

    PS. zaproponowałabym Ci podkręcać rzęsy zalotką, bo tak trochę opadają Ci w zewnętrznym kąciku. z tego co zauważyłam, to są piękne i długie, więc szkoda, żeby nadawały oczom smutnego wyrazu, bo wg mnie tak troszkę powodują jak tak opadają. (tylko nie odbierz tego źle. po prostu taka mała sugestia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dziękuję za sugestię, oczywiście, że nie odbiera tego źle
      to przecież cenna rada :)

      zgadzam się z Tobą, mam długie i opadające mocno rzęsy, rosną wręcz w dół, jak u wielbłąda :D

      mam zalotkę i czasem jej używam, ale niestety się nie bardzo sprawdza, bo efekt się nie utrzymuje, może polecisz jakąś konkretną porządną? :)

      kreskę zrobiłam, ale brązowym cieniem, bo chciałam kolor na pierwszyzm miejscu :)

      Usuń
    2. zalotkę to sobie poszukaj jaka Ci będzie odpowiadać. :) ja mam taką zwykłą z Oriflame. wiem, że są też podgrzewane np też z Oriflame.
      wiem, że są też podkręcające maskary z takimi specjalnymi szczoteczkami. natomiast Katosu mówiła, że najlepiej podtrzymuje podkręcenie rzęs maskara MaxFactor 2000 Calorie :)

      Usuń
    3. miałam z Oriflame, miałam z Avonu, miałam zwykłą jakąś nonejm :P
      miałam ten tusz w wersji zwykłej i teraz mam w wersji podkręcającej

      może trzeba bardziej pokombinować :)

      myślałam nawet o trwałej na rzęsy ;)

      Usuń
    4. no ale uprzednio podkręcone zalotką właśnie.
      popróbuj po prostu co Ci będzie dawało efekt. :)

      Usuń
    5. gdzieś Katosu o jakiejś zalotce mówiła... w którymś filmiku... nie pamiętam, w którym

      Usuń
    6. dzięki za pomoc, może czegoś poszukam :*
      szczerze, to już trochę przywykłam, że rzęsy są jak są, a na zdjęciach to czasem jakby ich wcale nie było :D

      Usuń
    7. znalazłam! tu Katosu mówiła o dobrej zalotce :) http://www.youtube.com/watch?v=6DrIEVAP0Uk

      generalnie masz zajebiście długie te rzęsy i fajnie by było jakbyś je poskromiła, to dałoby Ci to fajny efekt tak myślę :)

      Usuń
  12. To taka delikatna wersja niebieskiej perły, ładnie jest:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Według mnie wygląda to całkiem fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli się nie wydurniłam z wyjściem w tym :P

      Usuń
  14. Podoba mi się ;) Lubie błękity na oczach, choć wolę metalik niż perłę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :)
      ja najbardziej lubię maty, ale czasem się czepię i innych cieni :)

      Usuń
  15. Nie uważam, żeby było tandetnie, jest ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny makijaż, wcale nie jest tandetnie ;)
    P.S. Przypominasz mi aktorkę Anne Hathaway xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :)
      ktoś już tak kiedyś powiedział :*

      Usuń
  17. Nie lubię perłowych cieni i niebieskich cieni w ogóle ale na sobie. :D
    W tym przypadku mi się podoba. Pasują Ci. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. E tam tandeta od razu, nie rozumiem tych uprzedzeń do niebieskości swoją drogą ;)
    Ślicznie ślicznoto (masło maślane!) ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. a mnie sie podoba,taki subtelny makijaz ,swiezy ..
    masz piekna cere Malinko!

    OdpowiedzUsuń
  20. no rzeczywiście bardzo ładny taki wiosenny!

    OdpowiedzUsuń
  21. z niebieskimi trzeba uwazać, bo nie każdemu pasują jednak i to chyba w tym tkwi największy problem;p u Ciebie wyglądają dobrze, świeżo:) mi się podoba;)
    pozdrawiam i zapraszam do mnie;) kamiladzwonkowska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Podoba Ci się? Skomentuj, będzie mi miło!
Coś Ci się nie widzi? Tym bardziej skomentuj! Popracujemy nad tym :)
W związku z brakiem respektowania podstawowych zasad kultury: posty zawierające "Zapraszam do mnie", linki w podpisie i tym podobny SPAM będą usuwane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...