sobota, 16 marca 2013

Mariza, Mineralny podkład pudrowy - recenzja + zdjęcia na twarzy

Recenzja, która powinna była pojawić się wieki temu, za co najmocniej przepraszam, ale jak to mówią "lepiej późno, niż wcale".
Plusem jest, że miałam okazję dokładnie przetestować oba produkty, co nawet jest widoczne po stanie opakowania ^_^
Ale do rzeczy.

Produkty marki Mariza znałam do tej pory tylko z blogów.
Niedawno miałam możliwość testować dwa sypkie kosmetyki kolorowe.
Dzisiaj recenzja jednego z nich:
  •  Mineralny podkład pudrowy - Nr 2 Naturalny (5234)



Opis z katalogu wraz z ceną regularną i odcieniami:

Opakowanie to ładne, ascetyczne, okrągłe pudełeczko z sitkiem i nakładanym wieczkiem, raczej nie nadaje się do przenoszenia. Wieczko się nie zakręca, nie polecam wrzucania go do kosmetyczki "ruchomej". Jeśli chodzi o samą aplikację, to przez sitko łatwo wydostać odpowiednią ilość kosmetyku.
Produkt dodatkowo zabezpieczony był naklejką zabezpieczającą przed wydostawaniem się pudru. Naklejkę próbowałam delikatnie odkleić, było bardzo ciężko, naklejka przerwała się i pociągnęła całe sitko do góry, przez co od razu wysypała się część pudru - niedobrze się zaczęło...

Próby czasu też nie przetrwało: pękło, mimo że nigdy nie spadło (po prostu produkt wysypywałam na wieczko i nanosiłam na pędzel), napisy się pościerały (nie mocno zważywszy, że to już 3,5m-ca)
Co ciekawe zauważyłam, że niektóre opakowania Marizy są bardzo podobne do opakowań KOBO - możliwe, że robi je jedna firma - wieczko korektorów z KOBO także pękło, więc coś może jest na rzeczy.

Działanie:
Krycie: słabe do mocnego - można stopniować.
Jak na moja problematyczną cerę podkład bardzo dobrze się sprawdził. Kryje to, co potrzeba, bez efektu maski, jednak trzeba nim trochę "popracować", bo niestety nie oferuje do niego korektora, który zamaskowałby większe niedoskonałości. Ja nakładam bardzo cienkie warstwy pędzlem flat top lub LHK z EDM. Mariza także oferuje pędzel typu flat top do nakładania tego podkładu.
Niestety odcień 2 naturalny (przysłaby przypadkowo - chciałam testować puder nr 1, a dostał mi się podkład nr 2) jest dla mnie zbyt ciemny. Wygląda naturalnie patrząc na samą twarz, ale odcina się od ciała. Jestem ciekawa jak sprawdziłaby się najjaśniejsza 1.
Ostatnio Emilia napisała, że mam ładną cerę...
Niestety prawda jest bolesna, moja cera woła o pomstę do nieba. Czasem ma lepsze, a czasem gorsze dni...zazwyczaj te drugie, dlatego podkłady nie mają ze mną łatwo...

Jak widać Mariza ładnie "gasi" zaczerwienienia i plamki, jednak całkowicie ich nie tuszuje. Można oczywiście dołożyć więcej warstw lub pobawić się w punktowe maskowanie, chociaż przy większej ilości potrafi podkreślić zmarszczki mimiczne i suche skórki (właściwie same ruchy pędzlem sprawiają niezależnie od podkładu).
Skóra wygląda bardzo naturalnie.
Podkład matuje, a przy tym delikatnie rozświetla (ma mikroskopijne drobinki, ale nie świeci się, także bez obaw). 
Przy tłustej (i przesuszonej) cerze po 2-3 godzinach muszę go przypudrować.
Daje przyjemne uczucie na skórze, jest taki satynowy w dotyku.
światło dzienne
z lampą błyskową
+cena/pojemność (24,40zł/4g, ale bywa taniej w promocji)
+dobre krycie
+nie zawiera talku
+wykończenie: mat z satynowym rozświetleniem
+dość dobra trwałość
+dobra wydajność

-opakowanie (szkoda, że nie jest solidniejsze)
-dostępność (tylko u konsultantek Mariza) 
-nakładanie produktu mineralnego trwa dłużej niż płynnego podkładu chyba, że macie ładną cerę i wystarczy Wam 1-2 warstwy

+/-zapach , mimo, że delikatny i nawet przyjemny wydaje mi się niepotrzebny w kosmetyku mineralnym 
+/-3 odcienie: fajnie, że jest wybór, ale dość skromny

Ogólnie podkład oceniam bardzo na plus, zaskoczył mnie pozytywnie. Dziewczyny, które mają mniej do ukrycia niż ja (czyli nie są całe w ciapki :D) powinny być zadowolone. Przy większych problemach niedoskonałości są trochę widoczne, ale mimo tu cera wygląda po prostu ładnie i naturalnie.
Chętnie wypróbowałabym jeszcze najjaśniejszy odcień lub ich mieszankę.

Zainteresowane kosmetykami Mariza odsyłam na stronę MARIZA, gdzie możecie m.in. obejrzeć najnowszy katalog lub zostać konsultantką.

https://mail-attachment.googleusercontent.com/attachment/?ui=2&ik=be9f5486c5&view=att&th=13b3dfa630dee11a&attid=0.1&disp=inline&safe=1&zw&saduie=AG9B_P9PA-XRWUy1-PZTfCNHIMxS&sadet=1363399057192&sads=I103JiLKqyU6PQKD9XppI5PD9wE


  • Używałyście może tego podkładu lub innych kosmetyków Mariza?
  • Ciekawa jestem, co możecie polecić :)

28 komentarzy:

  1. ładnie kryje jak na podkład sypki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jeszcze nie miałam. W sumie od roku nie używam takich rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo naturalnie wygląda :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam, ale używam podkładu mineralnego Annabelle Minerals:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zadowolona jestes z niego?
      Teraz testuje inny ale Annabelle też ciekawi:-)

      Usuń
  5. Też testuję ten podkład.. Jeszcze nie wyrobiłam sobie o nim opinii, za to w 100% zgadzam się co do opakowania.. Mi również się rozsypało co nieco podczas zdejmowania naklejki, całość generalnie kiepsko wykonana.. Nie to co pudełka innych znanych mi firm typu Lucy Minerals, EDM czy Blusche..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety, ale za tym pewnie idzie też dość niska cena, chociaż wolałabym dopłacić kilka zł i mieć porządniejsze pudełeczko

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Byłoby świetnie jakby cera trochę się poprawiła

      Usuń
  7. o, super! Mariza raz po raz mnie zaskakuje ;-) z chęcią bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  8. całkiem niezłe krycie ;) ja jednak wolę płynne podkłady :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkiem dobre. Nie spodziewałam się tego:-)

      Usuń
  9. nie miałam styczności z podkładami sypkimi ale ten wygląda całkiem nieźle :)

    OdpowiedzUsuń
  10. moja cera jest podobna do Twojej i bałam się, że ten podkład się u mnie nie sprawdzi, ale jestem pozytywnie zaskoczona i zadowolona z krycia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się że u Ciebie się sprawdził:-)
      Ja musiałbym mieć ten jaśniejszy odcień

      Usuń
  11. Ładnie kryje :) ja tam polubiłam wiele kosmetyków tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę jeszcze spróbować go w lecie

      Usuń
  12. A czy ten podkład będzie dobry dla cery hmm..z "grudkami"? Mam coś w rodzaju trądziku, żadnych wyprysków, nic tylko skóra jest taka chropowata, sucha, zero gładkości, szczególnie na czole i widać to mocno... Ty masz gładką twarz więc każdy podkład będzie wyglądal dobrze...nie wiem czy taki sypki podkład będzie dobry czy lepiej kupić płynny ?:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeżeli skóra jest przesuszone to sypkie podkłady będą podkreślać suche skórki tak jak puder, to samo robią matujące płynne podkłady

      z doświadczenia wiem, że grudki ogólnie trudno ukryć, bo rzucają cień na skórę, ale jeśli wyrównasz koloryt cery to i tak będzie się lepiej prezentować :)

      jeśli chcesz spróbować z proszkową konsystencją to raczej poszłabym w stronę minerałów (EDM, Anabelle, Amilie, Meow, Pixie), których można zamówić próbki, żeby zobaczyć czy Ci to będzie odpowiadało, dodatkowo podkłady mineralne mogą pomóc w leczeniu problemów trądzikowych

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo za podpowiedzi, sprawdzę te firmy :) A jakie są jeszcze dobre firmy z PRAWDZIWYMI minerałami w przystępnych cenach? Bo z tego co widzę, to teraz wszyscy producenci piszą na swoich podkładach, że są mineralne a w składzie się okazuje co innego. Czy np bourjois, mary kay to dobre firmy? I tak w ogóle to do kogo mogłabym się udać żeby dobrał mi odcień, określił kolor cery i doradził? Bo niestety panie w sklepach jak nie są naburmuszone to nic nie wiedzą tak samo jak ja a znowu wizażystki są dosyć drogie. Może wiesz gdzie można się z tym wybrać? Byłabym wdzięczna za odpowiedź :)

      Usuń
    3. o jeszcze Lilly Lolo mi się przypomniało, ale jest więcej firm typowo mineralnych

      większość drogeryjnych marek z tego co się orientuję to raczej pseudo-minerały, zwykłe produkty "z dodatkiem" minerałów
      jeśli chcesz się zagłębić w ten temat to polecam lekturę wątku mineralnego na wizaz.pl

      jeśli chodzi o odcień, to najpierw musisz zdecydować jaką masz tonację skóry: ciepłą czy chłodną

      a potem to już raczej kupować próbki: metodą prób i błędów dobierać na własnej twarzy, obserwować jak się podkład zachowuje, czy się nei odcina od cery
      nie jest to proste, ale warto spróbować
      ja niestety nie jestem znawcą tematu, żeby umieć doradzić...ale dziewczyny z wizazu raczej pomogą :)
      http://wizaz.pl/forum/forumdisplay.php?f=113

      a panie z drogerii i ich pomocność to temat rzeka :D

      Usuń
  13. Bardzo dziękujemy za Pani opinię :) Niezwykle ciekawy blog. Chce się tutaj powracać :) Zapraszamy do współpracy i zakupów: http://sklep.mariza-kosmetyki.com.pl

    OdpowiedzUsuń

Podoba Ci się? Skomentuj, będzie mi miło!
Coś Ci się nie widzi? Tym bardziej skomentuj! Popracujemy nad tym :)
W związku z brakiem respektowania podstawowych zasad kultury: posty zawierające "Zapraszam do mnie", linki w podpisie i tym podobny SPAM będą usuwane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...