niedziela, 17 marca 2013

Mariza, Brilliant, Cienie do powiek, Świetlisty beż - Recenzja, swatche, makijaże (dużo zdjęć)

Cienie pokazywane dzisiaj pochodzą z karnawałowej edycji limitowanej, nie są dostępne w stałej ofercie, ale być może da się je jeszcze kupić u konsultantek. Moim zdaniem zdecydowanie warto!

Co:     Mariza, Brilliant, Cienie do powiek, Świetlisty beż
Gdzie: u konsultantek Mariza, online np. tu!
Ile:      1g
Za ile:  9,90 (8,50 w promocji)
Od Producenta: Sypkie cienie do powiek z kolekcji Brilliant pozwalają na stworzenie najmodniejszego makijażu tego sezonu. To prawdziwa eksplozja barw połączona z grą światła. Cienie zachwycają głębokim kolorem i iskrzącymi drobinkami. Jedwabiście delikatna konsystencja cieni pozwala aplikować je na sucho jak i na mokro.

Opakowanie identyczne jak pigmentów z KOBO (klik!), tyle że wyposażone w wygodne sitko, którego w Kobo nam pożałowano. Trochę plasticzane, trochę ciężko się otwiera i skrzypi :D
Podobnie jak podkład pudrowy zabezpieczone było naklejką, która również (!) rozerwała się przy odklejaniu...
Co jak co, ale z opakowania obu produktów nie jestem zbyt zadowolona
ale nie to jest najważniejsze bowiem same cienie bardzo przypadły mi do gustu :)
Zazwyczaj używam matowych cieni na co dzień lub leciutko połyskujących (typu Double SP, AMC z Inglota). Te cienie to miła odskocznia od codzienności.

Nazwa świetlisty beż wprowadza trochę w błąd, jest to bowiem cień z wyraźnym miedziano-złotawym połyskiem.

Solo wygląda całkiem ok (ślicznie połyskuje, na żywo bardziej)
na całej powiece ruchomej i nieco powyżej, na sucho, światło sztuczne
światło dzienne, na mokro, w towarzystwie chłodnego brązu i połyskującej granatowej kreski
 ale pełnej mocy nabiera dopiero na innych cieniach, całkowicie zmienia charakter makijażu:

po lewej znoszony matowy brązowy smoky z kolorową dolną powieką, po prawej wersja wieczorowa, na górze pyłek Mariza, na dole pigmenty Kobo (malowane na próbę, można było dodać kreskę :)
po lewej lekko metaliczny pomarańcz Sleek CC, po prawej przykryty Marizą Brilliant
migotanie *_*
rozświetlenie Marizą na ruchomej powiece bakłażanowego Sleeka (Au Naturel)
Cienie naprawdę pięknie połyskują, naprawdę są wielotonowe.
Lekko się osypują, jak to pyłki mają w zwyczaju, polecam raczej wklepywać niż rozcierać.

Przy tak korzystnej cenie: 8,50 warto kupić.

pozostałe kolory, zdjęcie pochodzi z katalogu Mariza 12/2012
+wykończenie (lekko metaliczny połysk, wielotonowość) *_*
+aplikacja na sucho i mokro
+świetnie podbijają inne cienie
+cena/pojemność
+wydajność

-opakowanie
-lekkie osypywanie
-dostępność/limitowanka

https://mail-attachment.googleusercontent.com/attachment/?ui=2&ik=be9f5486c5&view=att&th=13b3dfa630dee11a&attid=0.1&disp=inline&safe=1&zw&saduie=AG9B_P9PA-XRWUy1-PZTfCNHIMxS&sadet=1363399057192&sads=I103JiLKqyU6PQKD9XppI5PD9wE

  • Widziałam u kilku z Was cienie sypkie i prasowane, jesteście z nich zadowolone?
  • Widziałam też prześliczne lakiery holograficzne z tej serii...chcę je!

24 komentarze:

  1. mam niebieski holo - niespecjalnie mi pasuje, mogłabym Ci oddać zamiast Alice :D
    a cienie suuuper *_* jesteś konsultantką? ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tylko recenzentką ;)

      oddawaj holo i Alice najlepiej :D

      Usuń
    2. albo wszystko, co masz ^_^

      Usuń
    3. wszystkiego nie oddam, ale ta mariza wybitnie mi nie leży, więc nie ma problemu :)

      Usuń
    4. nie miałam lakierów, ale na swatchach mi się bardzo podobają :)

      Usuń
  2. wygląda b. fajnie :) jakoś nie mogę się przekonać do sypkich cieni.. chyba będę musiała kiedyś spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z sypańcami jest trochę więcej zabawy, bo trzeba odkręcić i delikatnie nakładać, żeby się nie osypało :), ale czasem można :D

      Usuń
  3. O, nie sądziłam, że Mariza ma takie cacuszko, sceptycznie podchodziłam do tych ich cieni sypkich, nono ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. You have very amazing blog, dear! Love it! :)
    I hope you wanna follow each other on GFC & Bloglovin. Pls let me know? ;)

    Join my GIVEAWAY for winning $30 Chicnova voucher!
    HERE : sausanhanifah.blogspot.com/search/label/Giveaway

    OdpowiedzUsuń
  5. Faktycznie opakowania jak z Kobo ..swoja droga uwielbiam pogmenty z Kobo;)Marizy nie testowalam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z kobo mam 3 pigmenty (2 perłowe i jeden matowy kobalt), też je lubię :)

      Usuń
  6. Mam lakier z tej serii i jest boski.. Jednak takie błyszczące cienie to nie dla mnie..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no lakiery są śliczne :)
      a cienie tak jak pisałam, miła odmiana :D

      Usuń
  7. całkiem przyjemny kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładny kolor :) mam jeden cień z tej serii, ale mimo wszystko wolę prasowane :) jak dla mnie są świetne :)
    I lakiery Brilliant też miałam :D niebieski jest fantastyczny, a taki złoto-różowy to świetny dzienny kolorek w ciepłej tonacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widziałam kolekcję prasowańców u Ciebie, zazdraszczam :D

      Usuń
  9. podoba mi się. aż żałuję, że nie znam żadnej konsultantki marizy, bo bym się chyba na to skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ślicznie wygląda na innym cieniu.

    OdpowiedzUsuń

Podoba Ci się? Skomentuj, będzie mi miło!
Coś Ci się nie widzi? Tym bardziej skomentuj! Popracujemy nad tym :)
W związku z brakiem respektowania podstawowych zasad kultury: posty zawierające "Zapraszam do mnie", linki w podpisie i tym podobny SPAM będą usuwane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...