sobota, 16 lutego 2013

A won mi z tym! Czyli makijaż "wysyłkowy".

Przepraszam, ale nie pamiętam i nie mogę znaleźć, która Bloggerka to napisała (że jej tata zawsze mówił na Avon "a won mi z tym" i tak się u nich w domu przyjęło, strasznie mi się to spodobało :D, jeśli wiecie lub jeśli ta osoba to czyta, to proszę o linka :))

Ostatnimi czasy zauważyłam, że do kuferka wpada coraz więcej i więcej kosmetyków ze sprzedaży wysyłkowej czyli Avon, Oriflame, czasem YR. Wynika to pewnie z braku czasu/chęci/siły na zakupy stacjonarne. Bardzo rzadko odwiedzam ostatnio drogerie, a kosmetyków jakoś nie chce ubywać :P
Ogólnie rzecz biorąc jestem w większości przypadków zadowolona z zakupów. Mam swoje typy, które niemal zawsze się sprawdzają :) (z Avonu pomadki, lakiery, tusze i kredki Supershock, konturówki wysuwane, całkiem udana baza pod cienie..., z Ori "miodek", kuleczki Giordani Gold, tusz Wonder..., z YR ukochana biała kredka do linii wodnej, m.in. kawowy żel pod prysznic)

Makijaż to prosta propozycja na dzienniaka, szaro-beżowy cień bazowy (Otiflame Metal Taupe), grafitowa kreska cieniem na mokro (Inglot), odświeżenie spojrzenia białą kreską na linii wodnej (YR, CN Blanc).
Na ustach brzoskwiniowa, lekko opalizująca szminka (Avon, Anew - już niedostępna). 
Policzki muśnięte pudrem w perełkach G&G o brzoskwiniowym odcieniu.




puder Maybelline Affinitone 14, cień Oriflame Metal Taupe, kredka YR, CN Blanc, cień Inglot 376 mat, puder Oriflame GG Natural Radiance, szminka Avon Anew Lucious Pink, tusz Avon Supershock

poza tym: podkład Revlon CS 150 Buff, korektor Bell Multi Mineral, korektor Bourjois 71, paletka do brwi Essence Wild Craft
Czy macie jakieś ulubione kosmetyki z katalogów? Może coś polecicie :)
A może wcale nie lubicie takiej formy robienia zakupów?

49 komentarzy:

  1. wróciłaś? *_*
    bardzo ładny makijaż dzienny, a z tym ,,a won mi z tym'' usmiałam się do łez! :)))

    z Avonu pokochałam ostatnio maseczki Planet Spa ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też się uśmiałam, bo to nie mój tekst niestety :D

      o tak, zapomniałam o maseczkach, ale pisałam głownie o kolorówce :)
      mam kilka maseczek z tej serii

      Usuń
    2. mam nadzieję, że wróciłam :) ale nie wiem jak będzie po feriach, postaram się wygospodarować trochę czasu

      Usuń
  2. Stęskniłam się za Tobą :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D ale mi banana sprawiłaś na buźce :*

      Usuń
    2. I dobrze, chcoiaż bananów nie znoszę :P

      Usuń
    3. oj ja lubię... pielęgnują moje sadełko :D

      Usuń
    4. No widzisz.... Mi banany świetnie zastępują tony czekolady :D

      Usuń
    5. na temat czekolady lepiej się nie będę wypowiadać :P
      tyję od samego patrzenia :D

      Usuń
    6. Skoro ktoś to wymyślił, to znaczy że można. Po co się mam unieszczęśliwiać i patrzeć przez szybkę? :D:D

      Usuń
    7. problem w tym, że ja jem :x

      Usuń
    8. Ja też. I popatrz, jakie zadowolone jesteśmy :-)

      Dziś jadłam tą limitowaną walentynkową Milkę "Ja lentilky Cię" - suuuuperaśna, szkoda, że limitowana :(

      Usuń
    9. :o i ja nic o tym nie wiem?
      te lentilky kolorowiaste, o których myślę? :o

      Usuń
    10. Tak, te lentilky. Ale oczywiście w milce były podróbki, bo jedyne prawdziwe lentilky są w Czechach. Muszę na nie jeszcze jakieś 3 dni poczekać :P:P

      Ta milka strasznie szybko się rozeszła, jestem w szoku ;) w poniedziałek w lidlu kupiłam, w środę zostały plakaty, a w środę właśnie miała być w kerfurze, to w czwartek zostały 4 tabliczki tylko :D

      Usuń
    11. Wątpię, że znajdziesz, ale powodzenia ;)

      W sumie były 3: lentilkowa, z jakimś chrupiącym karmelem (w kolejce) i oreo :D

      Usuń
    12. i to właśnie pokazuje jak rzadko ostatnio wychodzę do sklepu :P
      przecież bym nie przepuściła :(

      Usuń
    13. Ja nie umiem przeboleć alpen gold gorzkiej z arbuzem :( była w lecie, ale nie trafiłam, a to moja ukochana czekolada, alpen gorzka z owocami :(:(

      Usuń
    14. Ty chyba rzeczywiście jesteś koneserką czekolady :D

      Usuń
    15. Miłośniczką :D

      PS. polecam takie krótkie paluszki czekoladowo-cytrynowe z lidla, w niebieskim kartonie, ok 2zł z groszami, są super, kwaśno-gorzkie ;)

      Usuń
    16. taaaa, a potem znowu będę musiała być na diecie :P

      Usuń
    17. Ej, ej, nie znasz 10 przykazań czekoladoholika? Oj chyba mi podrzuciłaś pomysł na nowy post :D

      Usuń
    18. :D
      I. Nigdy nie odmawiaj
      II.Nigdy nie częstuj

      ^_^

      Usuń
    19. jeju jeju, jestem inspiracją! :D

      Usuń
    20. hiehiehie nie :P

      Jeśli czekolada jest z owocami, to to się liczy jako porcja owoców :) :D

      Usuń
    21. ale cała czekolada jako jedna porcja, czy jedna kostka jako jedna porcja? :P

      Usuń
    22. Co to w ogóle za pytanie? :D

      Winogrona też jesz na kulki? :D

      Usuń
    23. :D jesteś niemożliwa :P

      Usuń
    24. Uznaję to za komplement :*

      Wyczekuj czekolady..... DObranoc :)

      Usuń
    25. Misiu, wrzuciłam Zasady Czekolady :D:D

      http://kotogrodnika.blogspot.com/2013/02/ponetna-czekoladka.html

      Usuń
  3. Przepiękny makijaż ;) Uwielbiam takie delikatne makijaże :)


    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładny makijaż na dzień :) często wykonuję podobny :)
    Zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam Avon. A gdybym miała Ci coś polecić to na pewno Serię Planet Spa i kolorówkę nawet z Color Trend. Co prawda są i buble ale co kto lubi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli chodzi o kolorówkę, to trochę brakuje mi oznaczeń pomadek, bo nigdy nie wiadomo jaka będzie :P w jednej serii są perłowe, kremowe, nawet z mocnymi drobinami

      Usuń
  6. Ladny makijaz,bardzo delikatny .
    Ja niestety nie lubie jakos Avonu ani innych wysylkowych kosmetykow,wiekszisx sie u mnie nie sprawdzila.
    Ale za to kawowy zel pod prysznic z YR wielbie;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Makijaz sliczny!
    Swojego czasu kupowalam kosmetyki z katalogow glownie avon ale jak poznawalam nowe firmy i lepsze avon odszedl w zapomnienie choc najabrdziej go uwielbiam za pomadki:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nic nie zamawiałam z katalogów i raczej się nie skuszę. Wolę pójść do sklepu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja się wiele razy zawiodłam na a won mi z tym :D i jakoś teraz odpuszczam już zakupy w ich firmie, jedyne co polubiłam to żele pod prysznic i szczotkę z lusterkiem składana ;> obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładny, delikatny makijaż :)
    Jak byłam nastolatką to zawsze coś się kupowało z avonu, jednak od kilku lat jakoś nic mnie nie interesuje i już tam nie robię zakupów.

    OdpowiedzUsuń
  11. Też mam parę sprawdzonych kosmetyków z tych firm i kupuje je często, ale częściej odwiedzam jednak drogerie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja chyba co miesiąc coś zamawiam :D
      lubię chodzić po drogeriach, ale nie zawsze mam ochotę, ostatnio jakiś zastój z kupowaniem u mnie

      Usuń

Podoba Ci się? Skomentuj, będzie mi miło!
Coś Ci się nie widzi? Tym bardziej skomentuj! Popracujemy nad tym :)
W związku z brakiem respektowania podstawowych zasad kultury: posty zawierające "Zapraszam do mnie", linki w podpisie i tym podobny SPAM będą usuwane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...