czwartek, 30 sierpnia 2012

Fala pozostanie falą, ale czasem tak się chce odrobiny prostoty...

Zdjęcia pod tytułem: tak, jestem falowana i muszę się z tym pogodzić :D a najlepiej to podkreślić (ale o tym niedługo)

Jednak nie zawsze jest ochota na stylizację żelem/pianką i suszenie dyfuzorem, przy użyciu dobrej suszarki (koncentrator, jonizacja) mogę uzyskać prawie-proste włosy, oczywiście "natury nie oszukasz" i coś tam się wywija, ale to miła odmiana od codzienności.

Efekt: o połowę mniej włosów niż zwykle, ale za to fajna gładkość i połysk, miękkość, można przeciągnąć palcami przez włosy (co przy utrwaleniu żelem fal jest niemal niemożliwością)

Uważacie swoje włosy za proste, ale niesforne? "Bo one się tak brzydko wywijają"
Jesteście świetnym nateriałem do zastosowania metody CG, która pomoże wydobyć i wzmocnić naturalny skręt. Zapraszam do lektury KLIK! i KLIK!.

światło dzienne
wraz z długością trudniej u mnie o skręt, ale ścięte warstwowo końcówki wyraźnie falują
czerwiec 2011, przed pielęgnacją, umyte zwykłym szamponem i tylko wysuszone zwykłą suszarką (wiadać ewidentne wykręcanie się końcówek), na zdjęciu z lewej wyglądają na zniszczone, z prawej widać, że tak nie jest, a to kwestia oświetlenia :)
z lampą

Jak myślicie, jakie są plusy i minusy prostych włosów, jakie fal, a jakie kręconych? Zapraszam do dyskusji!

środa, 29 sierpnia 2012

Nuda, ale fajna :D Wibo, Be Neutral nr 3

Jaki nudziak jest każdy widzi :)
Światło dzienne, pochmurno

Wibo, Be Neutral, nr 3
Wibo, Be Neutral, nr 3
Dodaj napis
z lampą
Ten jest kremowy, ma sporo żółtawych tonów (bardziej niż na zdjęciu)
Dobrze kryje (przy jednej warstwie na bazie są delikatne prześwity, dwie warstwy dają pełne krycie), zgrywa się z moją karnacją, świetny na formalne spotkania i jako baza pod szalone wzorki :)

Pędzelek w moim egzemplarzu jest nieco krzywo przycięty, ale nie przeszkadza mi to w malowaniu.
Trwałość przeciętna.
Ładnie błyszczy po pomalowaniu, ale już na drugi dzień traci blask, więc warto pociągnąć go topem.

Cena to: ok. 6zł za 7ml
Dostępność: Rossmann

poniedziałek, 27 sierpnia 2012

GOSH, Frou-Frou - różowa folia i koronka

Muszę ze smutkiem stwierdzić, że zdjęcia odbierają temu lakierowi sporo uroku.

Frou-Frou to przepiękny foil w odcieniu starego różu z naprawdę mocnym, metalicznym połyskiem, *_* różowe lustereczka.
Na bazie kryje po 2 warstwach.
Nakłada się dobrze, ale trzeba uważać, żeby nie było zbyt wiele lakieru na pędzelku, bo może spływać, jest nieco rzadki.

Buteleczka 8ml
Cena: waha się 22-27zł, ja dałam na pewno poniżej 20zł, ale nie pamiętam dokładnie

Kilka osób zapytało dzisiaj "Jak to zrobiłaś?!"

Konad budzi zainteresowanie, zdecydowanie :D


  GOSH, Frou-Frou (pochmurno) 
 GOSH, Frou-Frou (pochmurno) 
 GOSH, Frou-Frou (pochmurno) 
 GOSH, Frou-Frou (lampa) 

Na to ugrzeczniona koronka z Konada - która lekko go gasi (bo jednak chcę go nosić na dzień :D)

ZXnalazłam jeszcze starsze zdjęcia:

GOSH, Frou-Frou (makro)
GOSH, Frou-Frou

Użyłam:
Eveline 8w1
Gosh, Frou Frou (2x)
Do wzorka Konad biały + płytka Konad m73
Top NT II

Aaaaa, top NT rozmazuje nieco biały lakier z konada, a nie robi tego ze zwykłym białym Inglotem do wzorków, czy Orly Pure Porcelain (którym bardzo często konaduję)

niedziela, 26 sierpnia 2012

"Nie mam czasu się uczesać", czyli szybki koczek bez skarpetki i wsuwek :)

Przyznaję, próbowałam zrobić koczek z wkładem ze skarpetki, kilka razy, ale nie umiem, wychodzi fe i ble!

za to wczoraj zrobiłam szybki i prosty koczek bez skarpetek i wsuwek

Zebrałam wszystkie włosy na czubku głowy
Zakręciłam w ślimaczek
Założyłam gumkę (u mnie na dwa razy, miękką i cienką)
Na to założyłam jeszcze taką grubszą i puchatą frotkę, żeby dobrze się trzymało i trochę poluzowałam, żeby był nieco większy
Na końcu wpięłam tuż powyżej koczka duży kwiat z tiulu w kropeczki (Mohito) 

Zdjęcia troszkę niewyraźne, bo już był wieczór, ale coś tam dojrzycie :)

tak wiem, mam prześwity na skroniach :D

Spałam w koczku już bez kwiatka, a rano włosy wyglądały tak:



Niestety z przodu trochę płasko, bo włoski były ściągnięte do tyłu :P może jakby zrobić ze dwa/trzy takie ślimaczki bardziej na czubku to jakoś by to na drugi dzień się prezentowało....zobaczę jeszcze:)


sobota, 25 sierpnia 2012

Turkus i złoto

Witajcie!
To mój 100. post na blogu :) Liczba wyświetleń przekroczyła 41 000.
Bardzo się cieszę, że zaglądacie i komentujecie. Często przeczytam też dobre słowo, co potrafi wprowadzić pozytywną energię na cały dzień, za co niezmiernie Wam dziękuję :*

Jako, że liczba obserwatorów zbliża się do 300. planuję za jakiś czas konkursowe rozdanie dla Was ^_^! Także bądźcie czujne!


A teraz już do rzeczy :)

Makijaż jeszcze letni. Użyłam jednych z moich ulubionych kredek: czarna z drobnym brokatem Bourjois oraz pokazywana już (TU! i TU!) Golden Rose Emily nr 118, środek linii wodnej i dolnej powieki rozbielony YR, Couleurs Nature


Usta w dwóch wersjach: z błyszczykiem Bell, Glam Wear 031 i z pomadką Avon, Extreme Wear, Cappuccino (ostatnio bardzo często po nią sięgam)



Bell, Glam Wear, 031
Avon, Extreme Wear, Cappuccino
Avon, Extreme Wear, Cappuccino
Bell, Glam Wear, 031
Łapiemy ostatnie prmienie słońca :)
Avon, Extreme Wear, Cappuccino


Użyłam:
Podkład Avon, Calming Effects, Nude+Avon, Smooth Minerals, Creamy Natural
Dermacol punktowo
Puder sypki YR, Couleurs Nature
Kuleczki Oriflame, G&G 
Róż Catrice, Revoltaire
Cienie: Sleek, Au Naturel (także na brwi)
Złoty cień UD, X (KLIK!)
Tusz Avon, Super Drama
Pomadka Avon, Extreme Wear, Cappuccino
Błyszczyk Bell, Glam Wear, 031

środa, 22 sierpnia 2012

Z Cyklu "Wykopaliska": Truskawki i ludowe kwiaty

Lakier bazowy to piękna klasyczna czerwień: Virtual, Fruit Cocktail, nr 145 Strawberry Kiss  (Lato 2011)  - kryje po jednej warstwie, ale niestety nie jest już dostępna, chyba, ze znajdziecie jeszcze w osiedlowych drogeriach :)

Wzorek z płytki Konad m64 lakierem Orly, Pure Porcelain



konadnail.pl

poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Czerwień czy róż

Pisałam już przy recenzji pomadki Rimmel by Kate, że okropnie czuję się w czerwieni na ustach, wyglądam jak chory człowiek :D

Tę pomadkę kupiłam prawie darmo :P
To czerwień, ale z różowymi tonami. Pomadka ma być trwała  (Avon,  Extra Lasting, Rose Creme), ale nie dane było mi jeszcze tego sprawdzić w ekstremalnych warunkach.
Nakłada się dobrze , gładko, jest kremowa, bez drobinek, ładnie kryje, po nałożeniu wysycha do półmatu.

Avon,  Extra Lasting, Rose Creme 
 Avon,  Extra Lasting, Rose Creme 
Rimmel, Airy Fairy
Rimmel, Airy Fairy
Rimmel, Airy Fairy
Użyłam:
Podkład Avon Calming Effects, Nude (trochę za jasny, ale czekam na BB z Korei ;))
Miejscowo Dermacol (mam wysyp po CP :(
Puder sypki YR, Couleurs Nature
Kuleczki brązujące Oriflame, G&G
Cienie Sleek, Au Naturel
Tusz Avon, Super Drama
Kredka do brwi Joko
Pomadka Avon, Extra Lasting, Rose Creme
Pomadka Rimmel, Airy Fairy


Lubicie czerwone pomadki? A pomaranczowe?
Ja pomarańczowej (L'Oreal, Neonic Orange) się własnie pozbyłam w zamian za prawie nieużywaną paltekę Sleeka Au Naturel i 3/4 sypkiego pudru Inglot.
Jestem bardzo zadowolona z tej wymianki :)
Dziękuję mawi_3! (która z tego co wiem, także jest kontenta :D)

niedziela, 19 sierpnia 2012

Brudny róż ze złotą iskierką - lakier H&M PINK

To mój pierwszy, a w zasadzie 5 pierwszych kosmetyków H&M. Jakoś wczesniej ogłlądałam, ale na nic się nie skusiłam.
Padło na lakiery :) bo cóżby innego...


Cena:         22,9o zł za 5 buteleczek (wychodzi po 4,58zł za sztukę), w tym 4 lakiery + matowy topcoat
Pojemność: 5ml
Dostępność: H&M, przy kasie

Niestety było dość pochmurno i zdjęcia nie oddają uroku :(


H&M, Pink
H&M, Pink
H&M, Pink
H&M, Pink, z lampą

+śliczny, uroczy, subtelny, elegancki, na każdą okazję :)
+wygodny długi pędzelek
+brudny róż, zote drobinki, widoczne na paznokciu
+KRYJE! po jednej wprawnie nałożonej warstwie, na bazie (u mnie to 8w1) - na maluszku 2 warstwy, na serdecznym i środkowym 1 warstwa, jak widać różnica minimalna
+świetny błysk bez topu

-średnia trwałość, odprysk po 3 dniach


H&M, BLUE, RED, PINK, BLACK, MATTE
zdj. można powiększyć
 Pozostałymi jeszcze nie malowałam. Niebieski ma srebrzyste drobinki, czarny ma grubszy brokat zielonkawo-złoty i granatowy/fioletowy

piątek, 17 sierpnia 2012

Z Cyklu Wykopaliska: Graficzna fala

Ktoś niedawno odkopał tego starocia w portalu na W.
Wam też pokażę :)

Oczywiście makijaż pozostał tylko zabawą, dlatego leniwie zrobiłam tylko na jednym oku ;) (światło żarówkowe)

to zdj. można powiększyć
Patrząc z perspektywy myślę, że można było inny kolor rzucić na dół, bo oczko troszkę spłakane się wydaje, jak myślicie?

Użyłam:
Twarz:
-podkład Dermablend Vichy
-puder bambus/owies/jedwab z BU
-róż z paletki Oriflame
-korektor Bell
Oko:
-cienie z paletek Sleek Curacao i Oh So Special
-kredka Bourjois brązowa
-kredka YR jasnoróżowa
-kredka Rimmel biała
-tusz Maybelline
-kredka do brwi Joko
Usta:
-miks pomadek

czwartek, 16 sierpnia 2012

Zabierają nam Alterrę? Działaj - podpisz petycję!

Tak, informacja jest już potwierdzona. Właśnie przeczytałam u Orchidka.

Ross zaplanował wycofanie:
1. Odżywki do włosów nadającej połysk, Morela i pszenica :(((((((((((
2. Olejów do ciała: Olejek do masażu "Migdały i papaja", Olejek do ciała "Limetka i oliwa", Olejek pielęgnacyjny "Granat i awokado"
oraz
3. Balsamu do ciała "Pomarańcza i wanilia"

Alterra, Odżywka, Morela i pszenica
Jeśli nie zgadzacie się z tym, podpiszcie petycję przygotowaną przez dziewczyny z Wizażu.

Link do petycji:  KLIK!
Link do wątku na wizażu: KLIK!
Link na FB: KLIK!

wtorek, 14 sierpnia 2012

Nie no, ja protestuję! Alterra Morela i pszenica wycofana?!

Nie nie nie :( Ja sobie wypraszam takie traktowanie wiernego, uzależnionego klienta!


Najpierw robią produkt, który kocham, a po roku: pyk, nie ma!
Jeden Ross, drugi Ross... Dlaczegooooo? :(

o co ta cała rozpacz?

o to cudo:


Tu przeklejam moją opinię na jej temat:
Moja opinia:
+pięknie pachnie (cukierkowo-owocowo, trochę jak pastylki pudrowe)
+mocno emolientowa
+o przyjaznym, bogatym składzie
+gęsta konsystencja
+włoski są nawilżone
+gładkie
+miękkie
+błyszczące
+miłe w dotyku
+bardzo "mięsiste" włosy w trakcie spłukiwania
+ułatwia rozczesywanie (nakładam ją na jakieś 10 minut na wilgotne włosy, potem troszkę spłukuję wodą i rozczesuję grzebieniem z szeroko rozstawionymi zębami, sunie łatwo i lekko )
+cena (zwłaszczaa teraz przy opakowaniu +50ml gratis)


+/-alkohol wysoko w składzie, mnie w niczym nie przeszkadza, nie zauważyłam podrażnienia i przesuszenia, ale warto mieć tego świadomość przy wrażliwszych skalpach
+/- gęsta konsystencja, którą bardzo lubię sprawia, że kosmetyk jest mniej wydajny niż mógłby (chociaż powiem, że sobie go nie żałuję )


-we WSZYSTKICH produktach Alterry mających kontakt w wodą prędzej czy później zdziera się lub odkleja naklejka z opisem po polsku



 
Ogólnie, lubię eksperymentować z produktami do włosów, ale zawsze wracam do sprawdzonej Alterki morelowej
polecam szczególnie kręconowłosym!


No to się nawracałam :(

Cała recenzja w portalu na W: KLIK!

Uwielbiałam, włosy zawsze po niej były błyszczące i gładziutkie...

Wciąż mam nadzieję, że zmieniają opakowanie albo coś... 
Jeśli jeszcze macie ją w Rossach, to chcę!


grudzień 2011
maj 2012 (po cieniowaniu, troszkę "znoszone", bardziej rozprostowane fale)
sierpień 2012 (lewa-nieodgniecione sucharki z żelu, prawa odgnieciony żel)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...