poniedziałek, 30 kwietnia 2012

Pomarańczka w mlecznej kąpieli :)

Druga odsłona ostanio pokazywanego manicure, czyli jak z nasyconej pomarańczy uzyskać pastelową morelę :D
Po prostu: nałożyć mleczny/bladoróżowy lakier do frencha na wierzch, koniecznie taki, który nie za mocno smuży, u mnie jest to  Joko FYC, J124 Cotton Candy.
Pomysł frenchowego lakieru na glitterze widziałam u Paramore, ale też jeszcze wcześniej gdzieś na innym blogu, tylko nie pamiętam (Efekt jak przy Deborah Lippmann Glitter In The Air, jeśli kojarzycie, to dajcie znać, bo się naszukałam bezskutecznie)

Kolor subtelniejszy, połysk Akwariusza zniwelowany, choć nie aż tak jak przy matowieniu, w sam raz na zajęcia, gdy nie chcemy aż tak rzucać się w oczy, a nie chce nam się jeszcze zmywać glitterka :) bardzo mi się podoba takie coś i na pewno jeszcze spróbuję z innymi odcieniami...

wskazujący i mały bez Joko
środkowy i serdeczny z Joko
nawierzchniowo: Joko FYC, J124 Cotton Candy (bladoróżowy)

sobota, 28 kwietnia 2012

Pomarańczka w letniej kąpieli

Mówiłam Wam już że uwielbiam brokatowe topy z essence? W moje posiadanie wczoraj weszło kilka lakierów, w tym Glorious Aquarius (Akwariusz :D) z Essence.

Mnóstwo brokatu w przezroczystej bazie: turkusowe sześciąkąty w wielkiej ilości, nieco mniej pomarańczowo-złotych, do tego masa średniego i małego okrągłego brokaciku holo, ach, czego chcieć więcej :D

jestem zakochana :)

Bazą jest tutaj (można zobaczyć na małym paluszku) Miyo Orange pachnący oranżadką pomarańczową i tak też wyglądający, różowy pyłek nieco rozbiela pomarańcz, sprawia, że odcień jest nieco subtelniejszy, 2 warstwy do krycia.

w słońcu
w cieniu
z lampą
w świetle dziennym w pokoju
Użyłam:
Eveline 8w1
Miyo, Mini Drops nr 32 Orange 2 warstwy
Essence, Nail Art, Special Effect Topper, Nr 10 Glorious Aquarius

piątek, 27 kwietnia 2012

Tytuły KWC Rozdane!

Mój ulubiony "portal na W." donosi, że tytuły Kosmetyku Wszech Czasów zostały rozdane :)
Wszystkie zdjęcia w tym poście pochodzą ze strony wizaz.pl



Jak zapewne wiecie, tytuły KWC przyznawane są przez użytkowniczki wizaz.pl kosmetykom, które właśnie my uznajemy za najlepsze na rynku. Myślę, że jest to tytuł, którym każda marka może się szczycić, bo cóż ważniejszego dla producenta niż zadowolenie klientów :D

Z wyłonionych niedawno zwycięzców ja znam, używam i lubię kilka, reszty nie próbowałam.

Moje typy poniżej
Mam jeden z tej serii, bardzo przyjemny lakier o szerokim pędzelku ułatwiającym malowanie, piękna kolorystyka lakierów, polecam!
To wg mnie najlepszy obok 2000 Calorie tusz Max Factor, świetna szczoteczka, czarna czerń...warto wypróbować :)

Perełki z Ori od dawna w mojej kosmetyczce, a jeszcze wcześniej w kosmetyczkach starszego pokolenia, wydajne jak mało co, użyte jako bronzer lub róż  dają fajny nienachalny efekt, glow bez świecenia się jak bombka choinkowa
miałam je na policzkach TUTAJ
Bloker od ziaji, znany i lubiany, zwłaszcza w miesiącach letnich, godny następca Etiaxilu lub Antidralu. Do tego to nasz krajowy produkt, którego cena nie godzi w portfel
Krem do rąk Isana z mocznikiem
Ogólnie polecam kremy do rąk Isana, miałam kilka i ze wszystkich byłam zadowolona, dobre kremy w niskiej cenie :)
Te jak i inne rodzaje chusteczek do higieny intymnej Cleanic są stałym gościem mojej kosmetyczki i torebki, ładnie pachną, nie podrażniają, a łagodzą, szczególnie przydatne w czasie "tych dni" poza domem :)
Woda termalna z LRP, wg mnie lepsza od Vichy i Iwostinu, swego czasu używałam jej nałogowo (do odświeżenia, do ukojenia skóry, do utrwalenia makijażu mineralnego), świetny kosmetyk, muszę do niej wrócić :)
Micel z Burżuja jest stałą pozycją w moim kosmetycznym menu :) zużyłam już chyba 3-4 butle po 250ml. Pokonał Biodermę (bo jeśli nie widać różnicy...), Ziaję, Eveline, na razie nie szukam innego


Reszty zwycięskich produktów nigdy nie używałam
Relacja z imprezy wręczenia oraz pozostali laureaci oczywiście na stronie wizazu: KLIK!

A jak jest u Was? Czy typy Wizażanek pokrywają się też z Waszymi?





czwartek, 26 kwietnia 2012

Konkurs: TO MNIE MOTYWUJE! (do 17 maja)

ZAMKNIĘTY!

Tytułem wstępu:
Blog powstał jeszcze pod koniec zeszłego roku, później był co prawda mały zastój, ale teraz wszystko idzie ku lepszemu :)
Jest już Was ze mną ponad setka, oglądacie, możliwe też, że czytacie :D, komentujecie, za co bardzo Wam dziękuję i z czego bardzo się cieszę :)

Przygotowałam dla Was Konkurs-Rozdanie z nagrodami, wypełniałyście w ankiecie, jakiego rodzaju nagrody najbardziej by Wam odpowiadały: zdecydowałyście, że będą to 2 nagrody miks: czyli pielęgnacyjno-kolorówkowe. Mam nadzieję, że zachęcą Was do wzięcia udziału i do dalszego przyglądania się moim bazgrołkom blogowym :)

Nagrody:
1. Alterra, Olejek Limonka i Oliwka - 100ml
2. BeBeauty, Chusteczki do demakijażu 3w1 - 25szt
3. Oriflame, Nature Secrets, Krem do rąk - 75ml
4. Farmona, Tutti Frutti, Karmel i cynamon, Masło do ciała - saszetka 4ml
5. Joko, FYC, Kolory Maroka, Coriander Green - 10ml
6. Bell, FC, Błyszczyk do ust - 5,5g
7. Inglot, Cień AMC #55 - 2,4g (był dotknięty palcem)
8. Ziaja, Maseczka z brązową glinką - saszetka 7ml

1. BeBeauty, Masło do ciała z ekstr. z bawełny - 200ml
2. YR, Żel pod prysznic malinowy 400ml
3. Avon, Krem do rąk - 100ml
4. Dermaglin, Maseczka Kleopatra z glinką - 20g
5. Brokat różowy - mały słoiczek
6. Avon, Pomadka Czekoladomania - ponoć pachnie i smakuje czekoladą ;)
7. NYC, Top Brokatowy, nr 105 Starry Silver Glitter - 13,3ml
8. Oriflame, Smooth Definer, Kredka do powiek wysuwana czarna - 0,3g (była sprawdzona na dłoni)
9. Farmona, Tutti Frutti, Karmel i cynamon, Masło do ciała - saszetka 4ml

Zbliżenie na kolorówkę:
 Joko, FYC, Kolory Maroka, Coriander Green - 10ml (nagroda 1)
Bell, FC, Błyszczyk do ust - 5,5g
  Inglot, Cień AMC #55 - 2,4g 
Brokat różowy - mały słoiczek
  Avon, Pomadka Czekoladomania 
NYC, Top Brokatowy, nr 105 Starry Silver Glitter - 13,3ml
  Oriflame, Smooth Definer, Kredka do powiek wysuwana czarna - 0,3g

A teraz Regulamin, przez który musicie przebrnąć :D
1. Konkurs "TO MNIE MOTYWUJE" (zwany później "konkursem") zostanie przeprowadzony na blogu bajzelkosmetyczny.blogspot.com
2. Organizatorem konkursu i fundatorką nagród jest właścicielka bloga bajzelkosmetyczny.blogspot.com 
3. Termin zgłaszania prac to 19 kwietnia-17 maja 2012 do godziny 23:59 czasu polskiego
4. Warunkiem koniecznym do wzięcia udziału w konkursie jest bycie publicznym obserwatorem tego bloga
5. Musisz mieć ukończone 18 lat lub zgodę rodziców/opiekunów
6. Zadanie konkursowe polega na odpowiedzi na pytanie: Co mnie motywuje do działania?
7. Forma wypowiedzi dowolna, prace można wysłać mailowo (kolaż zdjęć, rysunek etc.) na adres lullaby.for.you@gmail.com w tytule podając nick, pod którym obserwujesz lub formę pisemną umieszczać w komentarzu pod tym postem
8. Mile widziane (nieobowiązkowe): dodanie mnie do blogrolla, dodanie informacji o tym konkursie do paska bocznego bloga (proszę używać baneru konkursowego z prawego górnego rogu bloga)
9. Zgłaszając się należy użyć wzoru:
Obserwuję jako: Przeszkoda
e-mail: lullaby.for.you@gmail.com
blogroll: tak/nie (adres Waszego bloga)
pasek boczny: tak/nie (adres Waszego bloga)
Co mnie motywuje do działania: ODPOWIEDŹ lub wzmianka o wysłaniu odpowiedzi drogą mailową!
10. Zgłoszenie się jest równoznaczne z akceptają Regulaminu konkursu
11. Wysyłając odpowiedź oświadczasz tym samym, że treści zawarte w odpowiedzi zostały stworzone specjalnie na potrzeby tego konkursu
12. Dane osobowe przechowywane są tylko w czasie trwania konkursu i nie będą przetwarzane ani wykorzystywane w sposób inny niż w celach związanych z konkursem
13. Nagrodami w konkursie są 2 zestawy kosmetyków widoczne na zdjęciach
14. Wyłonienie 2 zwycięzców przez właścicielkę bloga i ogłoszenie wyników - 20 maja 2012
15. W przypadku nie zgłoszenia się zwycięzcy w celu odebrania nagrody (podanie adresu domowego) w ciągu 3 dni, nagroda zostanie przekazana osobie z listy rezerwowej
16. Konkurs także dla osób mieszkających za granicą, jednak ze względu na wagę nagród wysyłam tylko na polskie adresy!

Oświadczam, że konkurs nie jest grą hazardową, w szczególności loterią, w rozumieniu ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych.




Sleekomania: CC & OSS (Hawajowy ;))

Dalej męczymy niebieskości/miętości i inne takie :D

Makijaż prościutki, ale dzięki intensywności użytych kolorów uzyskujemy fajny wiosenno-letni efekt :) Pomadka miała być nude, jednak zrezygnowałam z niej na rzecz delikatnie koralowej. Zdjęcia wyszły oczywiście nie tak jak poiwinny :P. za słabe światło :(

Użyłam:
Holika Holika Petit Clearing BB Cream <3
Puder Bell 2Skin Transparent
Kuleczki Oriflame G&G Natural Radiance
Sleek CC: Blue Hawaiian oraz OSS: Bow, Boxed, Noir
Tusz Oriflame Wonder czarny
Kredka do brwi Inglot nr 506
Pomadka Essence, Coralize Me!


Makijaż w ramach akcji Agnesss25!



środa, 25 kwietnia 2012

Z dzienniaka---na imprezę!

Czasem jest tak, że w ciągu dnia dowiadujemy się o nieplanowanym wieczornym wyjściu. Zabiegane nie zawsze mamy czas na zmycie i namalowanie makijażu od nowa...
Wtedy z pomocą przychodzi intensywny monokolor i grubsza brokatowa kreska: kilka minut i gotowe :)

(wybaczcie zdjęcia, ale naprawdę się spieszyłam, większość wyszła po prostu nieostra, za ciemna itd. itp... :()

W roli głównej maty MIYO: polecam bardzo gorąco :)

Dżinsowy dzienniak:
Do makijażu oka użyłam:
cienie Miyo: SKY, Goddess
rozświetlacz EDM Light Pink
kredka Bourjois grafitowa
Kredka YR CN 3w1 nr 08 Blanc
Tusz Oriflame, Wonder
Kredka do brwi Inglot
Po tuningu:
Dodałam:
Cienie Miyo Royal+Goddess
Sleek CC-czarny
Sparkle Eyeliner GR 08



czwartek, 19 kwietnia 2012

Dotki :)

Pisałam już gdzieś tam kiedyś, że zawsze mam problem z odtwarzaniem makijaży....zawsze wychodzi mi coś zupełnie innego niż oryginał...
Tym razem miała być prosta miętka, i od tego się zaczęło, a potem było już tylko śmieszniej :D

światło lampki nocnej, zazwyczaj nie jestem taka pomarańczowa, oczka zaczęły łzawić... brakuje jakichś fajnych rzęs, włoski podświetlone przez żarówkę---fuj..no cóż, niedostatków trochę jest, ale przynajmniej było fajnie ;)

a bu, nieostre :(

Użyłam:
Holika Holika Clearing BB Cream
Puder Bell 2Skin Transparent
Bronzer Rimmel Sunshimmer
Róż Bell 2Skin 053
Rozświetlacz Inglot
Baza pod cienie UDPP
 Cienie: pigment Inglot 70, Oriflame Urban Jungle, Sleek OSS,
Kreska na linii wody i wyciągnięta YR, Couleurs Nature 3en1 nr 08 Blanc
Eyeliner (tylko kropki) Golden Rose 14
Tusz: Oriflame Wonder Lash Mascara
 Kredka do brwi Inglot
Pomadka do ust Oriflame Seductive Nude+jakiś błyszczyk, ale nie pamiętam :x

Czerwień idealna (?), czyli Rimmel Lasting Finish by Kate Nr 10

Szminki Lasting Finish są znane i lubiane od dawien dawna :D
Także seria By Kate Moss podbiła serca fanek marki :)


Widzę na blogach, że dziewczyny podpisują odcienie pomadek ROSETTO (widziałam 10 i 16 i jeszcze kilka tak opisanych kolorów). Nie jest to jednak nazwa odcienia, mają one tylko numerki. Rosetto to po prostu szminka, tak samo jak Lipstick i Rouge a Levres :)

zdj. pochodzi ze strony rimmellondon.com
światło dzienne
lampa
na zdjęciach ust wyszła troszkę za różowo, tak czerwień jest bardzo neutralna, klasyka gatunku (nie za różowa i nie za pomarańczowa)
Numerek 10 to klasyczna czerwień
+gładko się rozprowadza
+ślicznie pachnie
+bardzo mocna pigmentacja
+trwałość przyzwoita, ale to oczywiście zależy od tego jak kto zjada pomadki :) (po jedzeniu trzeba poprawić, miałam nadal umalowany kontur ust, a środek się nieco starł)
+ładne opakowanie (detal z imieniem Kate, dla mnie super, bo nawet imię to samo :D, podoba mi się połączenie matu z połyskiem i typowa dla Rimmela ścięta końcówka z koroną)
+przystępna cena (ok 17zł)
+ładne kolory w palecie

Minusów nie odnotowałam, poza tym, że w czerwieni wyglądam jak chory człowiek, jestem wręcz zielonkawa. Może takie wrażenie, bo nie czuję się zbyt dobrze w mocnych ustach w ogóle. Na szczęście dostałam do testów jeszcze jedną, która bardziej przypadła mi do gustu kolorystycznie

pomadka znalazła już dobry domek u koleżanki :)

(szminka trzykrotnie odciśnięta w papier, kolor robi się delikatniejszy i bardziej matowy)

(ten produkt został wysany mi do recenzji, jednak nie wpływa to w żaden sposób na moją opinię)

środa, 18 kwietnia 2012

Wkrótce konkurs :)

Jest już Was ze mną 99 (bo jedna na liście obserwatorów jestem jeszcze ja :D)
Niedługo (gdy tylko skompletuję nagrodę) z tej okazji na blogu odbędzie się mini-konkurs...




Jesteście częścią tego bloga, dlatego pytam WAS o to jakie nagrody chciałybyście widzieć w tym konkursie :)
W prawym górnym rogu bloga znajduje się ankieta! Zapraszam do głosowania :)

wtorek, 17 kwietnia 2012

Sleekomania: Carribean Curacao (tęczowa kreska)

Słowem wstępu:

Do tęczowej kreski przymierzałam się już bardzo długo po tym, jak naoglądałam się jej na blogach, najpierw zagranicznych, potem rodzimych. Nie byłam do końca przekonana, czy to coś dla mnie... z czasem o niej zapomniałam, aż do niedawna, gdy zobaczyłam ją znowu u Ferrou (piękna pastelowa delikatna wersja pin-upka, zajrzyjcie koniecznie)

Dodatkowo, gdy Agnesss przypomniała mi o Sleekomanii, w której jeszcze nie wzięłam udziału to nie wytrzymałam, sięgnęłam po dawno zapomnianą paletkę Carribean Curacao i wzięłam się do roboty. 

 Koniec ględzenia :) do rzeczy!
 (Zdjęcia robiłam przy żarówce, kolory mogą odbiegać od rzeczywistości)
Użyłam:
 Cienie: Sleek, CC (Bloody Mary, Tequila Sunrise, Screwdriver, Apres Midori, Blue Lagoon, Purple Haze, Espresso Martini), Sleek OSS (Bow, The Mail)
Kreska na linii wody YR, Couleurs Nature 3en1 nr 08 Blanc
 Tusz: Oriflame Wonder Lash Mascara
 Kredka do brwi Inglot, Korektor do brwi Delia Onyx Brązowy
(Makijażu twarzy i ust nie wymieniam, że względu że oświetlenie "kłamie")
klikając na to zdjęcie przeniesiesz się do posta Agnesss dot. Sleekomanii
zapraszamy!

Malowałyście już taką kreskę? :) jeśli tak, to prosze o linka do Waszego makijażu, bo strasznie mi się ten trend podoba!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...