poniedziałek, 15 października 2012

Ruda (czerwona?!) z wyboru!

Nie wytrzymałam z tym moim spłowiałym kolorem :) Próbowałam płukanki z szałwii, próbowałam też (kilkukrotnie) srebrnej płukanki... efekt mnie nie zadowala, bo odrosty chłodne, popielate, a reszta...dziwna.
Dlatego powrotu do naturalnego odcienia moich włosów w najbliższym czasie nie przewiduję...Nie jeden raz mówiłam sobie, że wytrzymam, ale niestety :P

Pierwszy raz pofarbowałam na rudo, bo chciałam (kiedyś próbowałam jeszcze rudej szamponetki, ale wcale nie chwyciła). Tym razem sięgnęłam po Castinga L'Oreal do 28 myć. Sama jeszcze nie wiem jak to naprawdę wygląda, bo nie widziałam jeszcze w świetle dziennym, ale na razie czuję się dobrze w takim kolorze. Fajnie chwyciło (zwłaszcza odrost :P), kolor jest widoczny, ale nie rażący.

Zobaczymy, czy jutro nie przeżyję szoku :D

W dodatku kupiłam w końcu żel mrożący Joanna (nie do końca godny z CG, trzeba od czasu do czasu zmyć SLS/SLES)- efekt skrętu nieporównywalnie mocniejszy niż przy użyciu każdego innego żelu.
Na zdjęciach sucharki :) czyli wysuszone włosy z nieodgniecionym żelem.

z lampą
z lampą
zdj. bez lampy, w sztucnym świetle - wyglądają jak brąz z poblaskiem :)
przed i po, z lampą
Jak myślicie? Jest w porządku?

64 komentarze:

  1. takie czy takie - ciągle uważam, że masz piękne włosy. A ten skręt! :) bajer

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny kolor i ładne loczki. Podoba mi się ich połysk. Czekam jeszcze na zdjęcia w real świetle.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie długie włosy :o a co najważniejsze, zadbane!

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny masz kolor włosów! i te loki! zamieńmy się ;D
    również jestem ruda z wyboru ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hm.. mi się poprzedni i obecny kolorek podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  6. piękny kolorek:) Mam do ciebie pytanie, może głupie ale co to znaczy " wygniatanie włosów z żelu?"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :*

      a wygniatanie:
      nakładam żel na dość mokre włosy, potem ugniatam wilgotną koszulką (tą samą, którą odsączam z włosów wodę po myciu)
      potem suszę dyfuzorem
      kiedy włosy są wysuszone, a żel dość mocny pojawiają się strączki, które trzeba odnieść na sucho

      Usuń
  7. przyjemny kolorek, ja takie bardzo lubię

    OdpowiedzUsuń
  8. Fantastyczny kolor !! bardzo ładny :) zwłaszcza na zdjęciu z lampą :)

    OdpowiedzUsuń
  9. bosko, uwielbiam takie kolory:)
    castinga też :D
    jaki to kolor?
    ja probowalam m.in tego
    http://malymiszmasz.blogspot.com/2012/06/loreal-casting-creme-gloss.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trudno mi się było zdecydować, bo czerwienie i rudości na zdjęciach wszystkie pięknie wyglądały :)

      u Ciebie tez wyszło super <3

      Usuń
  10. super:) jak uzyskujesz efekt takich loczków? u mnie ciągle puch więc prostuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pielęgnacja CG
      im więcej prostujesz tym bardziej wysuszasz, co sprzyja puszeniu, więc znowu "trzeba" prostować...i koło się zamyka

      Usuń
  11. Wow! Piękny, ognisty kolor! Na pewno nie pozwoli zginąć w tłumie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)ja raczej nie należę do lubiących się wyróżniać :D

      Usuń
  12. Oj jakie piękne włosy kolorek też śliczny miałam kiedyś takie czerwone włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. No, no, Malina - szalejesz! :D Dobrze jest! Zaprezentuj się nam w dziennym :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudne są!
    Ja sama bym się nie odważyła na taki krok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najwyżej na ciemno sobie walnę :D

      a Twoje lokusie by pięknie wyglądały rude *_*

      Usuń
  15. Na tych zdjęciach kolor wygląda super! Taki ni to rudy, ni czerwony! Bardzo oryginalny moim zdaniem.

    OdpowiedzUsuń
  16. wygląda fantastycznie, przepiękne loki!

    OdpowiedzUsuń
  17. przepięknie błyszczą Ci te lokasy, miodzio :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Chwaliłam na zakręconym, pochwalę i tu - śliczne :)) Czekam na foty w świetle dziennym. też sie zastanawiam nad zmianą koloru (kłaków jeszcze nie farbowałam)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie farbowałaś? zostaw w spokoju :P
      ja teraz nie mogę do natury powrócić :D

      Usuń
    2. w sumie to racja, ale mam ochotę na małą zmianę.. zresztą jestem młoda, kiedy mam się brać za zmienianie koloru? :DDD cały czas ze sobą walczę :)

      Usuń
    3. no tak, kobieta zmienną jest :)
      obyś tylko była zadowolona jeśli się zdecydujesz :*

      Usuń
  19. Jak dla mnie bardzo ok :). Lubię tą serie farb. Jestem zadowolona zawsze z efektów.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ależ Ty masz piękne włosy..:) Tak pięknie poskręcane, błyszczące, zadbane.. moim skromnym zdaniem poprzedni odcień był ładniejszy, ale to może kwestia tego,że osobiście przepadam za takimi ciepłymi odcieniami na włosach u ludzików:)) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Witam. Właśnie przeszukuję Internet w poszukiwaniu farby na moje włosy i trafiłam do Ciebie, czy możesz mi powiedzieć co to za kolor? Pozdrawiam Angelika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. L'Oreal, Casting Creme Gloss - 664 Love Apple Czerwone Jabłko

      Usuń
  22. Boziu ale śliczne włoski!!
    Weszłam tutaj przez przypadek bo jako lokowatowłoswa dzieczyna zakupiłam dzisiaj keratynę i szukałam sposobu, żeby loki były ładniejsze!
    Napewno dodaję do ulubionych!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. włosy przechodziły już ze 4 farbowania od tamtej pory :D
      ostatnio też noszę fale na zmianę z prostymi (tylko suszone)

      będzie mi miło, jeśli będziesz zaglądać :)

      Usuń

Podoba Ci się? Skomentuj, będzie mi miło!
Coś Ci się nie widzi? Tym bardziej skomentuj! Popracujemy nad tym :)
W związku z brakiem respektowania podstawowych zasad kultury: posty zawierające "Zapraszam do mnie", linki w podpisie i tym podobny SPAM będą usuwane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...