wtorek, 22 maja 2012

Yes, I Can(nes)! Moja interpretacja makijaży gwiazd! No. 1: Natasha Poly

Postanowiłam spróbować swoich sił w konkursie na portalu na W: KLIK!

Do tej pory tylko raz brałam tam udział w konkursie makijażowym rossmannowskim (niestety był to konkurs "na kliki" i parę osób zachowywało się w odstręczający sposób, co nieco zniechęciło mnie do brania udziału w takich rzeczach). Wtedy udało się zdobyć jedną z 50 nagród jaką były karty upominkowe do rossmanna.

Teraz wygranych wybiera komisja :) Mam nadzieję, że z odrobiną szczęścia uda się znaleźć się w 50tce :D

Mój wątek tutaj: KLIK!

Podkreślam, że są to interpretacje, bo każda z nas jest inna, ma inny kształt twarzy, ust, oczu, inną karnację itd...

Jako pierwszy: makijaż Natashy Poly
Natasha jest modelką, piękną, niestety przeraźliwie wręcz chudą :x
Makijażysta wykorzystał tutaj budowę oka Natashy (wąskie oczy, z mało widoczną powieką)

źródło: http://www.redcarpet-fashionawards.com
źródło: http://www.modismonet.com/

Moja interpretacja (zdj. w świertle sztucznym)
u mnie, ze względu na kształt powieki taki makijaż daje troszkę efekt smutnego oka



Makijaż:
1. wyrównanie kolorytu cery podkładem/koretorem (u mnie Skin79 Scandal Rose&Vanilla+Dermablend punktowo, Bell, Puder prasowany 2Skin, Transparent)
 2. lekkie wymodelowanie twarzy bronzerem (Oriflame, GG Perełki, Natural Radiance), muśnięcie rozświetlaczem (Essence, Blossoms etc...)
 3. makijaż oka jest lekko graficzny wyciągnięty na boki malowany czarnym linerem i cieniami (u mnie tylko cieniami Inglot-czarny mat nr 63), myślę, że to ze względu na kształt powieki modelki, na środek dolnej i górnej powieki i w załamaniu nałożyłam też lekko połyskujący cień khaki ( Oriflame, z paletki podwójnej)
 cienie nakładałam płaskim pędzelkiem wklepując na bazie, na końcu roztarłam pędzlem kuleczką granicę ze skórą, potem linię wodną pomalowałam czarną kredką (Bourjois, Khol)
kształt w jaki wyciągniecie cienie dobrze dopasować do własnego kształtu powiki
 4. tuszowanie rzęs (Oriflame, Wonder)
 5. leciutkie podkreślenie brwi (ja robiłam wcześniej hennę, mogłam nieco wyrównać linię, ale tego nie zrobiłam, bo modelka ma dość jasne brwi)
 6. na ustach pomadka nude (Inglot nr 319, wklepana, na to Essence, In The Nude)

Wiem, że makijaż nie jest identyczny jak u Natashy, ale mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu :)

Bonus: patrzcie jaka straszna, to już wolę moje 63 kilo :P
źródło: http://olaszymanowska.blogspot.com/

43 komentarze:

  1. Twój mi się dużo bardziej podoba masz bardziej otwarte oko i świeższe spojrzenie :)aż mam ochotę zrobić podobny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :)
      zachęcam do eksperymentów :)

      Usuń
  2. wooooooow pięknie wyglądasz w takim makijażu! jakbyś sama właśnie zeszła z czerwonego dywanu ;) i przede wszystkim o wiele lepiej niż oryginał :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. och, gdzie mnie do czerwonego dywanu :D dziękuję ślicznie :)

      Usuń
  3. świetny makijaż :) udane odwzorowanie :)

    powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się Twój makijaż oczu. Wygląda trochę inaczej niż u modelki, ale równie ładnie i do tego bardziej świeżo.
    Co do figury, to obecne modelki już tak maja, że są wychudzone, rzadko naturalnie drobne, i obiektem do podziwiania nie są (albo raczej nie powinny być).
    Jak czasem oglądam Fashion Tv to spokojnie, gdybym mogła, obdarowałbym większość modelek 10-15 kilogramami.

    Pozdrawiam i z niecierpliwością czekam na post o włosach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że makijaż się podoba :) oczywiśćie jest inny, jak my wszystkie jesteśmy różne :)

      a co do wagi to zwykle śmieję się, że ważę tyle co półtorej dorodnej modelki ;)

      Usuń
  5. Bardzo podoba mi się makijaż w Twoim wykonaniu. :)
    Ja, owszem, narzekam na swoją figurę ale jak patrzę na te chudości, to chyba zaczynam lubić te swoje kilogramy. ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ta chudość jest zatrważająca, chociaż na zdjęciach z Cannes wygląda jakby miała więcej ciała, może kazali w końcu przytyć :o

      Usuń
  6. Twoja interpretacja bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Malina - makijaż w pyte :D
    Mogłabyś zrobić tutorial?

    BTW - Zostałaś oTAGowana! http://czarownicujaco.blogspot.com/2012/05/tag-lubie-to.html :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie nadążam na te tagi odpowiadać :D
      muszę sobie chyba listę zrobić, co i dla kogo miałam napisać...

      kochana gdzie początkującej stepy robić? może akermańskie :D

      Usuń
  8. Na prawdę bardzo ładnie Ci to wyszło ;))


    W wolnej chwili zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Imponująco wygląda, makijaż jest identyczny. Zapraszam do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  10. o matko i córko PRZEPIĘKNIE Ci to wyszło! Na pewno znajdziesz się w 50!
    Może też wezmę udział, tylko nie wiem za bardzo gdzie znaleźć tych uczestników Cannes, głupie to trochę!
    A i bez sensu, że w skład nagród wchodzi określony kolor podkładu, powinnyśmy mieć możliwość wybrać sobie go same, bo po co mi podkład o 4 tony za ciemny? No ale cóż! haha:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w guglach znajdziesz ;)

      z podkładem zgadzam się :p

      Usuń
  11. Zostałaś otagowana: http://kascysko.blogspot.com/2012/05/tagowo-dbam-o-zdrowie-i-lubie-to.html

    OdpowiedzUsuń
  12. Mi też się bardziej podoba Twoja wersja. Wyszła jakaś taka bardziej szlachetna. A blondynka z czarnym makijażem oka to już nuda i trochę się dziwię, że ktoś jej zrobił taki makijaż do wieczorowej sukienki. Chyba bardziej z klasą wyglądałoby coś stonowanego, albo taka estetyczna wersja, jak u Ciebie. Wniosek? Powinnaś malować gwiazdy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :)
      czy ja wiem, większość makijaży z Cannes to prosta czarna kreska lub smokey z waracjami (brązy, szarości :)) tutaj przynajmniej coś się zadziało :D

      Usuń
  13. super Ci wyszedł makijaż , i pięknie Ci w nim
    zapraszam do siebie na rozdanie:-)

    OdpowiedzUsuń
  14. śliczny makijaż;) a ta dziewczyna straszna jest ;) ja też już wolę moje 65 kg ;) hehe ;) chociaż też chcę troszkę schudnąć ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ładnie Ci :D A takie mocne makijaże nie pasują wielu osobom ;)

    Też nie lubię takich strasznych chudzielców :< Jeszcze osoby, które mają problem z przytyciem zrozumiem (znam kilka takich osób, które jedzą i jedzą a są chude jak patyk), ale jak ktoś się odchudza, żeby tak wyglądać... fuj ;)

    wolę swoje XX kilo :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny makijaż i powiem Ci Kochana,że na Tobie on wygląda duuużo lepiej:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piekny makijaz, ale ta Natasza to faktycznie - chodzacy trup. Jak dobrze ze juz nie jestem malolata i zmienilo mi sie podejscie do tego, co piekne i sexy ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. ładny makijaż :)
    Zapraszam do mnie na rozdanie wyjątkowej torby shopper :)
    http://ellysska.blogspot.com/2012/05/rozdanie-wyjatkowa-torba-shopper-z.html

    OdpowiedzUsuń
  19. ona nie jest straszna, ładna,szczupła dziewczyna. straszne to jest 68 kilo i nie wierzę,że je wolisz. Zazdrość często popycha do krytyki, ale to normalne. Anita

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest piękna, z tym się zgadzam, ale za chuda dla mnie, to moje subiektywne zdanie, nie rozumiem co miałaby zazdrość do rzeczy :D

      poza tym napisałam 63, a nie 68 :)

      pozdrawiam

      Usuń
  20. Znakomicie odwzorowany! Trzeba umieć przenosić makijaże gwiazd na własne twarze które przecież są zupełnie inne-Tobie poszło świetnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :)
      jakbym miała się malować na wyjście, to raczej nie zrobiłabym tak smutnego oczka sobie tylko wyżej wyciągnęła, ale chciałam być bliżej oryginału :*

      Usuń
  21. Piękny makijaż, bardzo gustowny:)) A anoreksja na dole.. well.. ja też wolę swoje 61 kilo, niż wyglądać jak śmierć ;) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Podoba Ci się? Skomentuj, będzie mi miło!
Coś Ci się nie widzi? Tym bardziej skomentuj! Popracujemy nad tym :)
W związku z brakiem respektowania podstawowych zasad kultury: posty zawierające "Zapraszam do mnie", linki w podpisie i tym podobny SPAM będą usuwane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...