wtorek, 4 grudnia 2012

Essence Wild Craft Mystic Lilac, Avon Supershock Blackberry, Avon Black Amethyst - makijaż w tonacji wrzosu

Prosty połyskujący makijaż w odcieniu pomiędzy fioletem, bordo i czekoladowym brązem.
W rolach głównych:
  • Cień Essence Wild Craft Mystic Lilac
  • Kredka Avon Supershock Blackberry
  • Tusz Avon Black Amethyst
Światło sztuczne:
 z lampą
 z lampą
 p.s. resztę dopiszę gdy wrócę z pracy :)
Miłego popołudnia!

niedziela, 25 listopada 2012

Avon, Mega Impact, Extreme Cobalt - swatch naoczny i opinia:)

Wiem, ze opinie o firmie są skrajne.
Ja jestem gdzieś pośrodku, nie mam manii, ale w dobrej cenie kupuję i czasem trafiam na perełki :D
Kredki i pomadki z Avonu zawsze były moimi ulubieńcami z tej firmy.

Pokazywałam już:
-Avon, Glimmerstick Diamond Eyeliner - Twilight Sparkle
-Avon, 24k, Golden Black
-Avon, Supershock, Blackberry 


Co: Avon, Mega Impact, Extreme Cobalt
Gdzie: u konsultantek (u siebie ;)), online, na stoiskach Avon
Ile: 1,2g
Za ile: nie widziałam jej ostatnio w cenie regularnej (myślę, że ok. 20zł), kupiłam w ofercie internetowej dla konsultantek po 7,9zł :)

światło sztuczne
kredkę nakładałam najpierw na powiekę, a potem pędzelkiem do eyelinera nadawałam pożadany kształt
 tutaj na linii wodnej
 Użyłam:
Baza Hean
Cień Miyo White
Róż Oriflame (staroć z paletki)
Cienie Inglot (brązy)
Kredka Avon, Mega Ipact, Extreme Cobalt
Tusz Avon Luxe  
Opinia o kredce:

+żelowa
+"siostra" kredek Supershock
+sunie gładko po powiece
+po wyschnięciu bardzo trwała
+piękny nasycony kolor (niby granat, ale w odpowiednim świetle intensywny i wyraźny kobalt, drobne drobinki, bez efektu bombki)
+kolor daje się stopniować
+konsystencja pozwala na poprawy pędzelkiem
+ładnie się rozciera

-czasami sunie aż za gładko, jak ręka zadrży od razu można sobie zepsuć makijaż
-nieco za gruba, ciężko zrobić cienką kreskę lub ostro zakończyć (ja pomagam sobie przy użyciu pędzelka)
-dość szybko się zużywa


  • Jakie są Wasze ulubione kredki?
  • Próbowałyście tych z Avonu?

czwartek, 22 listopada 2012

Bell Glam Wear Neon Color Waterproof Eyeliner - po sezonie :)

Nie planowałam takich zakupów, ale jak tu nie skorzystać po takiej cenie? :)

Kolory typowo letnie oczaorażące - jak widać poniżej.
Co: Bell Glam Wear Neon Color Waterproof Eyeliner nr 1 i nr 2
Gdzie: Natura, Aster, osiedlowe drogerie, online
Ile:  5ml (? - nie widzę informacji na produkcie)
Za ile: pamiętam, że w lecie kosztowały ok 13 zł, teraz kupiłam je za 6,09zł w promocji w Naturze jakiś tydzień temu (nie wiem czy są jeszcze dostępne)
Aplikator: dość sztywna zaostrzona gąbeczka

 Zdjęcia w świetle sztucznym

Wiem, że jest już po sezonie na takie kolory (chociaż zieleń jeszcze można pod jesień podciągnąć), ale jestem bardzo zadowolona z zakupu :)

Rzeczywiście linery są trwałe, (bardzo trudne do zmycia z dłoni po zaschnięciu, nawet wodą z mydłem) dobrze kryją (niebieski lepiej), ale nie da się pomalować oka jednym pociągnięciem, trzeba poprawiać.
Nie podrażniły mi oczu (noszę soczewki). Nie pękają po wyschnięciu.

Linery mają bardzo słabe opinie na wizażu. Pamiętam też, że kilka dziewczyn na blogach narzekało, że się kserują. U siebie tego nie zaobserwowałam (może dlatego, że nakładałam bardzo cieniutkimi warstwami, więc zdążą wyschnąć :)).

Kupiłam jeszcze 2 błyszczyki Glam Wear z Bell (ale o tym jak zrobię zdjęcia, tylko nie wiem kiedy się to uda :()
Uwielbiam błyszczyki z Bell :P zarówno te z Fashion Colour jak i z GW.

środa, 21 listopada 2012

Garnier Color Sensational Bizantyjski brąz 5.25

Nie mogąc patrzeć na popłuczyny po czerwieni L'Oreal, sięgnęłam po coś ciemniejszego, czyli Garnier Color Sensational Bizantyjski brąz 5.25

Na opakowaniu wyglądał pięknie. chłodny, smakowity.
Na moich włosach? znowu ruda poświata :D chyba takie już są po prostu. I nie jest to jedynie kwestia przebijania rudości spod spodu, bo na odroście złapało jeszcze bardziej rudawo niż na całości ;)

Aplikacja klasyczna: pędzelkiem, z miseczki (krem koloryzujący miesza się się z utleniaczem)
Czas trzymania: 30 minut
Cena: 15zł
Trwałość: farba w założeniu ma być trwała
Wypadanie: po farbowaniu b. małe, przy pierwszym myciu nieco większe niż zazwyczaj
, czyli u mnie jak zwykle :)

Wszystkie zdjęcia z lampą (kiedy wracam do domu już jest ciemno :()
Praca bardzo mnie ostatnio pochłania, żeby nie powiedzieć "pożera"... Czego są plusy (robię to, co lubię :)) i minusy (doba jest zbyt krótka...)
Przepraszam, że mało mnie i nie zawsze mogę odpisać i załatwić sprawy! (m. in. Joasiu Cz. :*, mam nadzieję, że Twoja cierpliwość nie jest jeszcze na wyczerpaniu)

zaraz po farbowniu i suszeniu (sucharki z żelu)
przed (mocno sprane Czerwone Jabłko) i po farbowaniu Garnierem
odgniecione falki
garnier.pl



środa, 14 listopada 2012

Wibo Glamour Nails Nr 2 - błotko/taupe/khaki/oliwka?

Wibo Glamour Nails Nr 2 - trochę brzyyydal, ale bardzo ciekawy :)
Na paznokciach traci odcień grzybkowy (taupe) widoczny w buteleczce.
Masa glasflekowych drobinek nadaje mu na paznokciu bagnistego odcienia, wygląda bardziej oliwkowo/khaki. Buteleczka mocno przekłamuje.

Przedziwny lakier :D

Na zdjęciach 2 warstwy + Poshe (malowałam przed snem)
Co: Wibo Glamour Nails Nr 2
Gdzie: Rossmann
Ile: 9,5ml
Za ile: 6,99zł


w słońcu
 w cieniu
 z lampą
 zbliżenie (na paznokciu)

Myślę, że odcienie tego typu albo się uwielbia albo nienawidzi.
Ja na razie do niego przywykam :)

wtorek, 13 listopada 2012

P(uch), jak gorąco - czyli Kalpi Tone

Jak zafundowałam sobie super objętość + mocnego puszaczka? :D
Kalpi Tone + keratyna

Chyba przesadziłam :P

Bad Hair Day?
Czy ja wiem... w sumie to fajne uczucie mieć tyyyle włosów ;) ale lubię też mieć je gładziutkie i błyszczące... po Kalpi Tone tego nie uzyskałam jeszcze ani razu...

Moje wrażenia po KT:
-ok 15zł/100g
-zielony proszek/mieszanka ziół (wizualnie podobny nieco do henny)
-utlenia się na ciemno po wymieszaniu z wodą/odżywką
-ciężko się nakłada (chyba, że z dużą ilością odżywki)
-pyli
-zawsze lekko przesusza
-zawsze puszy
-zawsze unosi u nasady
-nie powoduje zmiany koloru (nie przyciemnia u mnie, nawet powiedziałabym, że lekko rozjaśnia - ale może to wrażenie, bo puszy)
-zawsze intensywnie pachnie(nieładnie :(, wg mnie gorzej niż henna - henna pachnie skoszoną trawa, a to...takim czymś nieprzyjemnym, trudno mi określić), nawet pomimo używania mocno pachnącej odżywki, zawsze się wybije
-włosy są bardziej szorstkie
-zwiększa objętość wizualną i dotykową 

Kupowałam KT głównie z myślą o pogłębieniu koloru, niestety się nie sprawdził, w odżywieniu włosów też nie zauważyłam zmian. Dawałam go samodzielnie, zostawiałam na noc z kawą, herbatą, dodawałam do odzywek bezpośrednio przed myciem, zaeijałam lub nie w turbany, podgrzewałam lub nie suszarką. Zużyję do końca, ale raczej kolejnego zakupu nie planuję.
Może u kogoś o ciemnych/czarnych włosach zrobi coś fajnego...u mnie... jak widać :D

zdj. z lampą:
ot, sianko ;)

Użyłam:
-Szampon Novoxidyl kubeczkowo (SLES)
-mieszanka odżywek + łyżka Kalpi Tone + 10 kropel keratyny (10 min)
- pianka Isana pomarańczowa
-tonik Novoxidyl (Denat.)
-żel Joanna mrożący
-dyfuzor

helfy.pl
Jeśli mimo to jesteście zainteresowane to odsyłam np. TUTAJ! rezultaty świetne, ale na innych włosach :)

aaaa Casting nieładnie się sprał... (ale oczywiście nie całkowicie i zapewne tego nie zrobi) i nie wygląda to już dobrze, dlatego niedługo nałożę jakąś szamponetkę...coś w brązie raczej.
  • Macie swoje typy? 
  • Miałyście do czynienia z Kalpi Tone lub innym produktem firmy Hesh? Kuszą mnie maseczki do twarzy ;)

poniedziałek, 12 listopada 2012

Vipera - następca Jumpy? Bambini nr 51

Czasem kolor po prostu nie chce wyglądać na zdjęciu jak w rzeczywistości :)
Mój aparat dość często ma z tym problemy, zwłaszcza jeśli chodzi o odcienie zieleni/turkusu i fioletu (zwłaszcza te ciepłe).
Latałam po domu jak głupia, zmieniałam ustawienia, ale wszystko na nic :D
Dlatego wysilamy wyobraźnię........







...już?
Odcień powinien być parę tonów ciemniejszy (nie jest to w żadnym razie mięta!), intensywniejszy. Ma też mniej niebieskich tonów. Śliczny... polecam zobaczyć na żywo!
Myślałam, że mam coś podobnego, ale nieeeeeeee...

Co: Vipera, Bambini nr 51
Ile: 4,5ml
Za ile: 3-4zł
Gdzie: małe drogerie, kioski, online

Powiedziano mi (w drogerii), że Bambini ma rzekomo zastąpić Jumpy, ale wiem też, że Jumpy nadal są dostępne. Jeśli jesteście fankami Jumpików myślę, że polubicie się i z Bambini.

 światło dzienne
z lampą
od lewej: Essence, Twins, Bella; Vipera, Bambini 51; My Secret, Green Parrot
od lewej: Joko, Kolory Maroka, Gunpowder with Mint; Vipera, Bambini 51; Avon, Peppermint
 Jeśli jesteście ciekawe pokazywała go też Cosmetics Freak. Również pisała, że kolor jest trudny do uchwycenia :)
vipera.com.pl
+ładna mała buteleczka
+nie smuży
+krycie przy dwóch średnich warstwach (na zdjęciu)
+dość długi i wąski pędzelek, ale mnie się dobrze nim malowało, lepiej niż tym w Jumpikach
+60 kolorów, różne wykończenia
+cena

-niewygodna szyjka buteleczki, baaaaaardzo wąska, malując lewą ręką nie mogłam trafić do buteleczki :P
-dość mocny zapach przy malowaniu
-Jumpy miał 5,5ml, ten ma tylko 4,5 w tej samej cenie


niedziela, 11 listopada 2012

Wibo Glamour Nails Nr 2 i Nr 3

Tak tak tak!
Czerwonych lakierów mam od groma, ale jakże mogłabym nie kupić tego ślicznego odcienia czerwieni z mnóstwem złotych drobinek?
A żeby nie czuł się samotny, do pary coś bardziej jesiennego, czyli taupe z podobnymiż drobinkami :)
Do tego bardzo podobają mi się te buteleczki. Nie mogłam się nie skusić...

Mam jeszcze ochotę na to jasne chłodne złotko (może być cudowną bazą pod wzorki lub do stemplowania)

Dostępność: Rossmann
Pojemność: 9,5ml
Cena: 6,99zł



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...